Brazylia: rozpoczęło się głosowanie w wyborach prezydenckich i parlamentarnych
W Brazylii rozpoczęło się w niedzielę głosowanie w wyborach prezydenckich i parlamentarnych. Sondaże zapowiadają wyrównany wyścig między obecnym, lewicowym prezydentem Luizem Inacio Lulą da Silvą a prawicowym senatorem Flaviem Bolsonaro.
Głosowanie rozpoczęło się o godz. 8 czasu lokalnego w Brasilii (godz. 13 czasu polskiego) i potrwa do godz. 17 (godz. 22 w Polsce). Wyniki spodziewane są w ciągu kilku godzin po zamknięciu lokali wyborczych. Do udziału w wyborach uprawnionych jest ponad 158 mln Brazylijczyków, a głosowanie jest obowiązkowe.
Wybory zdecydują, czy największy kraj Ameryki Łacińskiej pozostanie pod rządami lewicy, czy będzie kolejnym państwem regionu, w którym władzę przejmie prawica sympatyzująca z prezydentem USA Donaldem Trumpem.
W przedwyborczych sondażach największą popularnością cieszył się Lula. Jego przewaga nad Bolsonaro w ostatnich tygodniach malała i w niektórych badaniach oscylowała wokół granicy błędu statystycznego. Poparcie dla żadnego z pozostałych 11 kandydatów nie przekraczało 5 proc.
Według badań żaden z polityków nie zdobędzie ponad 50 proc. głosów w pierwszej turze, a Lula i Bolsonaro najpewniej spotkają się w drugiej turze zaplanowanej na 25 października, w której większość sondaży dawała Luli minimalną przewagę nad rywalem.
Obywatele Brazylii wybierają w niedzielę również wszystkich 513 członków Izby Deputowanych oraz 54 z 81 senatorów. Wyłonieni zostaną też gubernatorzy stanów i członkowie stanowych parlamentów. Analitycy spodziewają się wzmocnienia ugrupowań prawicowych w krajowym Kongresie. Niezależnie od wyniku wyborów prezydenckich przyszły szef państwa najpewniej nie będzie dysponował większością w parlamencie.
PAP


