fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk

Będzie zażalenie prokuratury na odmowę aresztowania J. Piniora

Prokuratura złoży zażalenie na odmowę aresztowania byłego senatora Platformy Obywatelskiej Józefa Piniora. Wczoraj poznański sąd odmówił aresztowania podejrzanych o płatną protekcję i korupcję – Piniora, jego asystenta Jarosława W. i biznesmena Krystiana S.

Sąd nie zastosował żadnych środków zapobiegawczych.

Według prokuratury przebywanie na wolności podejrzanych, którzy poznali treść i wagę stawianych im zarzutów, może doprowadzić do zakłócenia śledztwa. Prokuratura wskazała, że w dalszym toku śledztwa niezbędne jest również przesłuchanie m.in. osób, na znajomość z którymi powoływał się Pinior.

Dziś w Sejmie poseł Stanisław Huskowski wnioskował o informację ministra sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego ws. zatrzymania Piniora.

W odpowiedzi minister Mariusz Kamiński, koordynator ds. służb specjalnych, sprzeciwił się upolitycznianiu sprawy. Podkreślił, że działania operacyjne Centralnego Biura Antykorupcyjnego w tej sprawie toczyły się w 2015 r. – za rządu PO-PSL.

– Chciałbym zatem, aby minister Ziobro przedstawił, dlaczego jego służby w ten sposób postąpiły. Dlaczego wywleczono Józefa Piniora, bohatera o 6:00 rano z domu – mówił Stanisław Huskowski.

Minister kamiński w odpowiedzi podkreślał, że „mamy do czynienia z sytuacją korupcyjną”.

– Jako koordynator służb specjalnych chcę stanowczo zaprotestować przeciwko upolitycznianiu tej sprawy. Mamy do czynienia sytuacją korupcyjną. (…) Wczoraj pan Józef Pinior po opuszczeniu sądu, że rząd zafundował mu życie w państwie policyjnym (…), zafundował mu rząd życie na podsłuchu. Zaapelował do opozycji, by organizować protesty. Otóż chcę poinformować, że działania operacyjne Centralnego Biura Antykorupcyjnego w tej sprawie rozpoczęły się na wiosnę 2015 r. i zakończyły się jesienią 2015 r., przed wyborami parlamentarnymi – powiedział Mariusz Kamiński.

Były senator PO wraz z 10 innymi osobami został zatrzymany przez CBA we wtorek. Po wyjściu z sali sądowej Józef Pinior zapewniał, że jest niewinny.

 

 

RIRM/TV Trwam News

drukuj