Uwiecznić losy sybiraków
W Krakowie powstaje Centrum Dokumentacji Przymusowych Migracji Polaków.
Losami przesiedleńców zajmować się będą studenci i doktoranci historii pod
merytoryczną opieką pracowników naukowych Uniwersytetu Pedagogicznego w
Krakowie.
Inicjatorem stworzenia Centrum Dokumentacji Przymusowych Migracji Polaków
jest dr Hubert Chudzio, opiekun Studenckiego Koła Naukowego Historyków
Uniwersytetu Pedagogicznego, który od kilku lat zajmuje się tematyką losów
naszych rodaków. To pod jego pieczą jeszcze w latach 2004-2006 na terenach
zamieszkiwanych przez przesiedleńców organizowano obozy, w czasie których
zebrano ok. 150 świadectw. Kolejnych kilkadziesiąt relacji udało się zgromadzić
w 2007 roku. Studenci włączyli się też w proces dokumentacji grobów wojennych, a
efektem tego była wyprawa do Afryki Wschodniej, podczas której przeprowadzono
renowację polskich cmentarzy w Tanzanii i Ugandzie. Efekty tych prac bardzo
zainteresowały środowisko sybiraków, którzy sami zaznaczyli potrzebę
upamiętnienia tej części historii Polski. Do studenckiego koła składano kolejne
relacje, ale także dokumenty i pamiątki. W ostatnich tygodniach studenci przez
ponad tydzień zbierali relacje polskich sybiraków i kombatantów mieszkających w
Wielkiej Brytanii w Leicester. Oprócz wspomnień i kopii dokumentów do kraju
przywieźli też dwa mundury z okresu II wojny światowej. – Tych relacji
przybywało, a przy okazji rozmów przekazywano nam pamiątki związane z
przesiedleniami. Niedawno wróciliśmy z Leicester, gdzie zebraliśmy kilkadziesiąt
relacji polskich sybiraków, udało nam się zeskanować tysiące zdjęć i dokumentów
oraz przekazano nam dwa mundury 2. Korpusu Polskiego – powiedział "Naszemu
Dziennikowi" dr Chudzio. To wszystko sprawiło, że zaistniała potrzeba
znalezienia stałego miejsca, w którym dorobek młodych ludzi oraz zebrane
pamiątki mogłyby być prezentowane. Wprawdzie Centrum nie ma jeszcze stałej
siedziby, ale tymczasowo otrzymało pomieszczenie przy ul. Brackiej, w którym
będą gromadzone materiały. Docelowo na potrzeby Centrum przekazany zostanie Fort
Barycz. W Centrum ma znaleźć się miejsce na muzeum interaktywne, w którym w
sposób nowoczesny zostaną przedstawione losy polskich tułaczy. Będzie działać
także jednostka badawcza, która zajmie się gromadzeniem materiałów dotyczących
zsyłek, wypędzeń i przesiedleń Polaków. To m.in. nagrania wspomnień, pamiątki,
dokumentacja związana z przesiedleniami. Efekty prac będą publikowane oraz
prezentowane w czasie konferencji naukowych i odczytów naukowych. Centrum
utworzą ludzie młodzi: studenci i doktoranci historii, pod merytoryczną opieką
pracowników naukowych Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie. W pierwszej
kolejności planowane jest udokumentowanie dziejów życia jeszcze żyjących
świadków historii. To przede wszystkim sybiracy oraz Polacy wysiedleni z terenów
Pomorza i tej części Polski, która po 1939 r. została włączona do Rzeszy
Niemieckiej, jak również z Zamojszczyzny.
Marcin Austyn
