Sytuacja stabilna, bo nie ma euro
"Pozostanie poza strefą euro działa na korzyść polskiej gospodarki" –
pisze dziennik "New York Times". Amerykanie podkreślają, że Polska jako jedno z
niewielu państw Unii Europejskiej jest w dobrej kondycji finansowej.
"Istnieją uderzające podobieństwa między dzisiejszą Polską i Irlandią z
lat dziewięćdziesiątych. Podobnie jak Irlandczycy kilkadziesiąt lat temu, Polacy
to naród ciężko doświadczony przez historię, ale stojący u progu dobrobytu.
Kapitał zagraniczny napływa, a banki inwestycyjne otwierają siedziby,
przyciągane prężnym wzrostem i 38,5 mln ludzi, którzy są bliscy pozbycia się
etykietki "rynku wschodzącego" – czytamy w jednym z największych amerykańskich
dzienników. "New York Times" zauważa, że do tej pory nie jesteśmy w strefie euro
i to działa jedynie na naszą korzyść. Zwłaszcza w sytuacji, gdy takie kraje jak
Irlandia, korzystające ze wspólnej waluty, "mają trudności z posiłkowaniem się
tanim eksportem, by wybrnąć z tarapatów". Zdaniem gazety, płynny kurs złotówki,
który spadł w stosunku do euro o 18 proc. od początku 2009 roku, zadziałał jak
swoisty zawór bezpieczeństwa, co pomogło utrzymać konkurencyjność polskich
produktów na rynku światowym i w ten sposób uchroniło Polskę przed nadmiernym
długiem państwowym. "Polska udowodniła w ciągu ostatnich dwóch lat, że jest
najbardziej upartą gospodarką Europy. Jako jedyny członek Unii Europejskiej
uniknęła recesji, nie poddając się nawet po tym, jak w kwietniowej katastrofie
samolotowej zginęła znaczna część elity politycznej, w tym prezydent i szef
banku centralnego. Żaden polski bank nie wymagał też akcji ratunkowej" –
zaznacza nowojorski dziennik. Podkreślono, że bardzo korzystne wyniki
gospodarcze odnotowywane przez nas podczas światowego kryzysu finansowego, który
doprowadził wielu sąsiadów na skraj bankructwa, są następstwem nie tylko
"szczęścia", ale i "umiejętnych działań". Gazeta zauważa jednak, że nie oznacza
to, iż wszystko układa się u nas idealnie, gdyż niezbyt dobrze wygląda dług
rządowy, który "przekracza bezpieczny poziom". "Deficyt ma sięgnąć w tym roku
7,6 proc. PKB, niebezpiecznie zbliżając wysokość całkowitego długu do poziomu,
który zgodnie z polskim prawem wymagałby poczynienia przez rząd drastycznych
cięć w wydatkach" – czytamy. W ocenie "NYT", dużym problemem naszej gospodarki
jest nadmierna biurokracja rządowa, która odstrasza potencjalnych inwestorów i
tym samym przeszkadza w tworzeniu nowych miejsc pracy. W rankingu Banku
Światowego Polska zajmuje dopiero 70. miejsce (na 183 państwa) pod względem
łatwości prowadzenia interesów.
Marta Ziarnik
