Świadectwo dojrzewania w świętości
"Dziennik" błogosławionego ks. Michała Sopoćki to zupełna nowość
wydawnicza, której promocja odbyła się wczoraj w Białymstoku. Dziennik jest
najbardziej osobistym zapisem przeżyć bł. ks. Michała. Powstawał, z przerwami,
od pierwszych lat jego kapłaństwa, aż do jego śmierci.
"Dziennik" – taką nazwę nadał mu sam autor – w pierwszych swoich rozdziałach
jest wspominaniem tego, co się niegdyś w życiu spowiednika św. Faustyny
zdarzyło. Kolejne jego części to już systematycznie i na bieżąco zapisana
relacja wydarzeń. Obok elementów wspomnieniowych i autobiograficznych "Dziennik"
jest też przekazem duchowych refleksji apostoła Bożego Miłosierdzia. – Z kart
"Dziennika" przemawia żywa osoba, z ludzkimi odczuciami, radością i smutkiem,
wdzięcznością i żalem. Stawiająca pytania, zmagająca się z codziennością i
trudnościami życia, przeciwnościami losu – mówi ks. Henryk Ciereszko, redaktor
tej publikacji. Jak wynika z opisów zawartych w książce, życie ks. Sopoćki
rzeczywiście nie było usłane różami. Często spotykał się z ludzkim
niezrozumieniem orędzia Miłosierdzia Bożego, które za św. Faustyną głosił. Wiele
razy przyszło mu z tego powodu cierpieć, znosić niesprawiedliwe posądzenia i
szykany. Pomimo tego z kart "Dziennika" wyłania się osoba mocno trwająca w swoim
powołaniu, która nie schodzi z obranej drogi, do końca życia ufa Bogu, a
zwłaszcza Jego miłosierdziu.
"Dziennik" błogosławionego ks. Michała Sopoćki ukazał się nakładem
Archidiecezjalnego Wydawnictwa św. Jerzego w Białymstoku.
Adam Białous, Białystok
