Składka rentowa do Trybunału
Procedurę podwyższania składki rentowej powinien zbadać Trybunał
Konstytucyjny – uważają posłowie Prawa i Sprawiedliwości. PiS zapowiedziało
złożenie skargi do Trybunału w tej sprawie. Politycy opozycji kwestionują "tryb
pilny", jaki został przyjęty przez rząd i Sejm przy pracach nad ustawą. Ich
zdaniem, stoi to w sprzeczności z dotychczasowym orzecznictwem TK, który zwracał
uwagę, że ustawy wprowadzające podwyżkę podatków powinny być uchwalane
odpowiednio wcześniej przed rozpoczęciem roku podatkowego.
Z początkiem tego miesiąca składka rentowa płacona przez przedsiębiorców
wzrosła o 2 punkty procentowe – z 4,5 proc. do 6,5 proc. podstawy wymiaru.
Oznacza to wzrost obciążeń przedsiębiorców tą składką płaconą za zatrudnianych
pracowników aż o 44 procent. Z 6 proc. do 8 proc. podstawy wzrośnie też składka
rentowa dla przedsiębiorców opłacających ją za siebie – prowadzących
jednoosobową działalność gospodarczą.
– Te rozwiązania, które zaproponował premier Donald Tusk, uderzają w polską
gospodarkę, w polskich przedsiębiorców. Będą skutkowały tym, że problemy
polskiej gospodarki będą w tym roku coraz poważniejsze. Wielu pracowników w tym
roku zapozna się z tym, co to znaczy umowa śmieciowa. Pracodawcy, nie mogąc
poradzić sobie na rynku pracy, będą musieli te obciążenia przerzucać na
pracowników, a wielu zatrudnionych też pewnie będzie mogło zapomnieć o
podwyżkach, bo pracodawcy będą musieli zamiast zwiększać wynagrodzenia, płacić
haracz do budżetu państwa – oceniła Beata Szydło, wiceprezes PiS. Poinformowała
jednocześnie, że o zbadanie podwyżki składki Prawo i Sprawiedliwość zwróci się
do Trybunału Konstytucyjnego.
Poseł PiS Przemysław Wipler wyjaśniał, iż chodzi o sprawdzenie procedury,
jaka została zastosowana przy uchwalaniu ustawy o podniesieniu składki rentowej.
Trybunał Konstytucyjny, odnosząc się do kwestii związanych z podnoszeniem
podatku od dochodów osobistych czy podatku VAT, stał na stanowisku, że
odpowiednie prawo stanowiące o podwyżce obciążeń powinno zostać uchwalone w
tradycyjnym trybie, bez nadzwyczajnego pośpiechu, i opublikowane do końca
listopada roku poprzedzającego wprowadzenie podwyżki. Wipler przekonywał, że
takim podatkiem dla przedsiębiorców jest też składka rentowa. – Tryb, w którym
została uchwalona podwyżka składki rentowej, naszym zdaniem był nieakceptowany
dla uchwalania danin publicznych, dla podatków. Dla przedsiębiorcy składka
rentowa to podatek, a Konstytucja mówi, że projektów podnoszenia podatków nie
można uchwalać w trybie pilnym, który został w tym przypadku zastosowany. To był
taki blitzkrieg, w trakcie którego tylko pięć dni zajęło wprowadzenie danin
publicznych, które wyjmą z kieszeni Polaków 7 miliardów złotych. Dlatego
kwestionujemy przyjęcie ustawy w trybie pilnym – uzasadniał poseł PiS.
Wipler ocenił, że w wyniku przyjęcia takiej procedury podwyższenia składki
została naruszona konstytucyjna zasada demokratycznego państwa prawa, gdyż nie
zachowano minimalnego vacatio legis, a także nastąpiło naruszenie praw nabytych,
ponieważ przedsiębiorcy nie mieli możliwości dostosowania umów zawieranych z
pracownikami do nowej składki rentowej. Tę koncepcję podwyższenia opodatkowania
pracy premier Donald Tusk ogłosił w listopadowym exposé.
Artur Kowalski
