Lublin: Sprawa umorzona. Będzie odwołanie.
W Sądzie Rejonowym w Lublinie umorzono postępowanie karne skierowane przez prof. Mirosława Piotrowskiego przeciwko dr Sławomirowi Poleszakowi, Naczelnikowi Biura Edukacji Publicznej Instytutu Pamięci Narodowej w tym mieście.
Sprawa dotyczy celowego i świadomego rozpowszechnia nieprawdziwych informacji oraz ingerencji w dobre imię europosła Piotrowskiego. Faktem jest, że Sąd Rejonowy nie podporządkował się Sądowi Okręgowemu, który nakazał wydanie wyroku w sprawie, a nie cząstkowego postanowienia o umorzeniu postępowania. Mówi mecenas Stanisław Estreich.
– Sąd Rejonowy ponownie umorzył postępowanie w sprawie, stwierdzając, że czyn nie zawiera ustawowych znamion przestępstwa. Oczywiście oskarżenie nie zgadza się z tą teorią. Chcemy podkreślić, że jest to drugie posiedzenie sądu i drugie postanowienie sądu w tej materii. Pierwsze, które zapadło jakiś czas temu zostało zaskarżone do Sądu Okręgowego. Sąd Okręgowy uwzględnił nasze zażalenie i polecił rozpoznanie sprawy.
Sprawa sięga lata ubiegłego roku, kiedy to dr Sławomir Poleszak napisał krytyczną recenzję publikacji naukowej europosła Piotrowskiego pt. Narodowe Siły Zbrojne na Lubelszczyźnie – 1944-1947. Już jakiś czas temu dwóch naukowców wykazało, że w napisanej przez Poleszaka recenzji zawartych zostało kilkadziesiąt nieprawdziwych informacji. Niepokój budzi fakt, że pomimo wytkniętych w recenzji przekłamań, adwokat Poleszaka już ponad miesiąc temu stwierdził, że „praca jego klienta jest rzetelna i elegancka.”
– Nam nie chodzi o krytykę naukową i niech nikt za krytykę naukową się nie obraża. Krytyka niewątpliwie powinna odbywać się na salach uczelni, tylko nam chodzi o podawanie nieprawdy oczywistej, że coś jest w książce nie ujęte, bądź też jest ujęte bez przypisów. Wykazujemy w akcie oskarżenia w sposób precyzyjny te przekłamania – nazwijmy to i uważamy, że było to zamieszczone w określonym celu. – powiedział Estreich.
W tej sytuacji prof. Mirosław Piotrowski zapowiada odwołanie od postanowienia sądu oraz złożenie zażalenia. Europoseł podkreśla, że jego zadaniem jest przede wszystkim przeciwdziałanie oszczerstwu. -Już nic nie jest w stanie mnie zaskoczyć, gdyż Sąd Okręgowy wyraźnie nakazał Sądowi Rejonowemu przeprowadzenie pewnych czynności i od tego odstąpiono. Złożymy oczywiście od tego postanowienia zażalenie, gdyż podkreślam raz jeszcze nie idzie tu o żadną polemikę naukową, która powinna odbywać się wyłącznie w uniwersytetach i na łamach periodyków naukowych. – mówi europoseł Piotrowski.
Faktem jest, że tocząca się na łamach periodyków polemika naukowa, a rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji
to dwie różne sprawy. Miejmy nadzieję, że Sąd Okręgowy ponownie nakaże Sądowi Rejonowemu w Lublinie wydanie wyroku ws. ewidentnego fałszerstwa intelektualnego, a Sąd Rejonowy się temu podporządkuje.
Dawid Nahajowski, Lublin
Polecamy również artykuł Naszego Dziennika „Decyzja przed rozprawą”
http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20111110&typ=po&id=po29.txt
