Krętactwa krajowej Rady

Postępowanie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie w
sprawie uchylenia decyzji koncesyjnej Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, w
której odmówiono Telewizji Trwam koncesji na nadawanie z naziemnego multipleksu
pierwszego, jeszcze się nie rozpoczęło, chociaż Fundacja Lux Veritatis wniosła
skargę – za pośrednictwem Krajowej Rady – przed ponad miesiącem, tj. 22 lutego
br. Postępowanie do tej pory się nie ruszyło, ponieważ przewodniczący Krajowej
Rady Jan Dworak zdecydował się wykorzystać niemal w całości przysługujący mu
miesięczny termin na przekazanie skargi do sądu.

– Właśnie przesłaliśmy skargę do sądu – poinformował Dworak na posiedzeniu
komisji sejmowej w dniu 29 marca br.

Decyzję KRRiT o podziale koncesji zaskarżyła też inna spółka, której
odmówiono koncesji na MUX-1 – Mediasat, nadawca Tele 5.

Wojewódzki Sąd Administracyjny odrzucił natomiast, w zupełnie innym
postępowaniu, wcześniejszą skargę Fundacji Lux Veritatis z 11 stycznia br. Była
to skarga na bezczynność Krajowej Rady, złożona w związku z uporczywym unikaniem
odpowiedzi na odwołanie Fundacji. Sąd uznał, że Fundacja popełniła błąd
formalny, ponieważ przed wniesieniem skargi na bezczynność Krajowej Rady nie
wezwała jej do usunięcia naruszenia prawa, czego wymaga kodeks postępowania
administracyjnego.

– Spodziewaliśmy się takiej decyzji sądu. Nasza skarga stała się
bezprzedmiotowa, ponieważ Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji – uprzedzając
niejako werdykt sądu – 17 stycznia br. udzieliła w końcu odpowiedzi na nasze
pismo – informuje dyrektor finansowy Fundacji Lux Veritatis Lidia Kochanowicz. –
A swoją drogą to absurdalne, że skarga na bezczynność organu, który zwleka sześć
miesięcy z wydaniem decyzji, rozpatrywana jest przez sąd po kolejnych trzech
miesiącach – dodaje.

To nie ta skarga

– Decyzja sądu w tej starej sprawie nie ma nic wspólnego z naszą zasadniczą
skargą do sądu na nieprzyznanie koncesji dla Telewizji Trwam na multipleksie
pierwszym. To podstawowe postępowanie przed sądem administracyjnym, w którym
wnosimy o uchylenie w całości decyzji o rozdziale koncesji przez Krajową Radę,
jeszcze się nie rozpoczęło – podkreśla dyrektor Kochanowicz.

Tymczasem komunikat KRRiT na temat odrzucenia przez sąd starego
bezprzedmiotowego już wniosku Fundacji podany został na stronach Krajowej Rady w
taki sposób, aby zasugerować odbiorcom, że chodzi o negatywne rozstrzygnięcie
skargi na odmowę koncesji. Być może KRRiT chciała w ten sposób przyhamować
napływ liczonych już w milionach podpisów za przyznaniem koncesji Telewizji
Trwam. W komunikacie na temat decyzji sądu KRRiT podała, że napływają do niej
wnioski o udostępnienie szczegółów decyzji w sprawie rozdziału koncesji na MUX-1
w trybie informacji publicznej. Krajowa Rada odpowiada zainteresowanym, że nie
może udostępnić informacji dotyczących nadawcy Telewizji Trwam, ponieważ
Fundacja Lux Veritatis skorzystała z prawa przysługującego przedsiębiorcy i
zastrzegła ich poufność. To stwierdzenie ma sugerować, jakoby Fundacja miała coś
do ukrycia. Tymczasem podczas serii posiedzeń komisji sejmowych na temat odmowy
koncesji dla Telewizji Trwam – to sama Fundacja rozdała dziennikarzom i posłom
szczegółowe materiały na temat swojej kondycji finansowej i to właśnie ona
zabiegała o transmisję obrad komisji na żywo w Telewizji Trwam. Co ciekawe,
klauzula poufności bynajmniej nie przeszkodziła przewodniczącemu Dworakowi podać
na stronach internetowych KRRiT chociażby informacji o wysokości pożyczki
udzielonej Fundacji przez prowincję redemptorystów oraz innych danych
finansowych. Czyżby ujawniając te informacje, Krajowa Rada świadomie złamała
prawo?

Małgorzata Goss

drukuj