Ponad połowa Polaków za zmianą prawa wyborczego

Polacy chcą zmian w prawie wyborczym – wynika z sondażu IBRiS dla „Rzeczpospolitej”. Opowiedziało się za tym 53 proc. badanych.

Największym poparciem cieszy się pomysł zainstalowania kamer nagrywających i transmitowania w internecie liczenia głosów. Popiera go ponad jedna piąta przepytywanych.

Co dziesiąty ankietowany chce przywrócenia do kodeksu wyborczego obowiązku podawania przyczyn uznania głosu za nieważny.

Sondaż pokazuje, że PO i PSL rozminęły się z oczekiwaniami społeczeństwa, odrzucając w Sejmie projekt nowelizacji kodeksu wyborczego złożonego przez PiS – podkreśla gazeta.

Poseł PiS Joachim Brudziński mówi, że rządzący chcą utrzymać w mocy przepisy, które pozwalają na nieprawidłowości podczas głosowania.

Trzeba być osobą zupełnie oderwaną od rzeczywistości, żeby uznać ten system prac obwodowych komisji wyborczych i system uznaniowego doboru kart do głosowania czymś, co zapewnia transparentność i uczciwość wyborów. Mówiąc zatem krótko, jeżeli ktoś odnosi wymierne korzyści wyborcze, a tym kimś jest obecna koalicja – bo przecież ona jest beneficjentem tych ponad 2 mln nieważnych głosów – to robi ona wszystko, aby ten system utrzymać – zaznaczył poseł Joachim Brudziński.

Zdaniem Julii Pitery z PO rządzący nie powinni ulegać presji tylko dlatego, że noweli kodeksu wyborczego domaga się połowa społeczeństwa.

RIRM

drukuj