Skazani za protest podczas wykładu Baumana
Wszystkich nas nie zamkniecie – pod tym hasłem w Warszawie odbyła się pikieta w obronie osób skazanych za protest przeciwko występom Zygmunta Baumana na Uniwersytecie Wrocławskim.
Wyroki aresztu do miesiąca i grzywny do 5 tysięcy złotych usłyszało 19 osób, które rok temu zakłóciły wykład socjologa – byłego oficera komunistycznego aparatu represji. A w centrum Wrocławia trwa właśnie demonstracja poparcia dla skazanych.
Areszty, grzywny i adnotacja w biografii – skazany. Kary, jakie wymierzył sąd protestującym przeciw honorowaniu funkcjonariusza komunistycznego aparatu represji przypomina czasy, które jak obecnie się zapewnia – dawno już minęły. To zdanie tych, którzy dziś zebrali się przed ministerstwem sprawiedliwości.
Protestujący złożyli w min. sprawiedliwości petycję. Domagają się, by polskie sądy stosował jednakowe standardy wobec zbrodniarzy komunistycznych i hitlerowskich.
Zygmunt Bauman zanim został socjologiem – był szefem wydziału Polityczno-Wychowawczego KBW; dowodził też obławami na żołnierzy podziemia antykomunistycznego – za wyjątkową skuteczność odznaczony został Krzyżem Walecznych. Do dziś broni swego zaangażowania w komunizm.
Przed ministerstwem sprawiedliwości pojawiły się transparenty – wolność dla więźniów politycznych III RP, stop represjom politycznym i hasło – wszystkich nas nie zamkniecie.
TV Trwam News
