Żałoba narodowa w Serbii

W Serbii rozpoczęła się żałoba narodowa po tragicznych w skutkach powodziach. Łącznie na Bałkanach zginęło ponad 50 osób, a ponad półtora miliona ucierpiało. Na Bałkanach wciąż trwa walka z najtragiczniejszym od 120 lat żywiołem.

W Samej Serbii ewakuowano ponad 30 tysięcy osób.Wciąż największym zagrożeniem pozostaje fala powodziowa na Sawie. Dużym problemem są także wypłukiwane przez wodę miny, pozostałości po wojnach w byłem Jugosławii.

Dziś w Serbii rozpoczęła się trzydniowa żałoba narodowa. Wczoraj w żałobie pogrążona była Bośnia i Hercegowina. Pomoc humanitarna napływa z całego świata. Również polscy strażacy będą na miejscu pomagać w zażegnaniu katastrofy. Wsparcie finansowe dla Serbów zaoferowała Unia Europejska w ramach projektów dla państw uczestniczących w procesie akcesyjnym do wspólnoty. Jednak jak zaznaczył premier Serbii, państwo musi przede wszystkim stanąć na własnych nogach, bo pieniądze przekazane przez Unię mogą być niewystarczające.

Służby ratunkowe będą musiały zmierzyć się z jeszcze jednym zagrożeniem, jakim jest ryzyko epidemii po powodziach. Zagrożenie dla zdrowia stanowią tysiące padłych zwierząt – krów, świń, owiec, psów i innych – pozostawionych przez właścicieli, którzy w panice uciekali przed żywiołem.

 

 

TV Trwam News

drukuj