Próba porwania samolotu na linii Dubaj-Tel Awiw? Jeden z pilotów miał zaatakować drugiego nożem
Na Bliskim Wschodzie doszło do poważnego incydentu w powietrzu. Rejsowy samolot lecący z Dubaju do Tel Awiwu nagle zmienił trasę i wysłał sygnały alarmowe, w tym kod wskazujący na możliwą próbę porwania samolotu.
Na pokładzie samolotu znajdowało się blisko 180 osób, w tym 27 dzieci. Większość stanowili obywatele Izraela. Nagle w trakcie lotu maszyna zaczęła gwałtownie zmieniać wysokość. Z samolotu nadane zostały międzynarodowe sygnały alarmowe, jeden wskazywał na porwanie lub bezprawną ingerencję w kokpicie. Według niepotwierdzonych informacji jeden z pilotów zaatakował drugiego ostrym narzędziem i próbował przejąć kontrolę nad sterami. Napastnik został obezwładniony przez pasażerów.
– Był tu szaleniec z nożem, który dźgnął jednego z pilotów. Rzuciliśmy się na pomoc pilotowi. Przyjaciele, wszystko już w porządku. Jak widzicie, lądujemy w Arabii Saudyjskiej, widać, że nic mi nie jest – mówił jeden z pasażerów, Izaak Liber.
To z kolei relacja Yasmin Abukasis, matki jednej z pasażerek.
– Kilku Izraelczyków podeszło do mężczyzny, który wziął nóż i próbował zabić pilota. Złapali go za rękę i położyli na podłodze. Wokół było mnóstwo krwi – mówiła kobieta.
Izraelskie media podały, że wśród pasażerów znajdowała się druga, rezerwowa załoga, która przejęła kontrolę nad samolotem. Napastnik oraz pilot, którego zaatakował, zostali ranni.
Linie Flydubai potwierdziły, że maszyna ostatecznie bezpiecznie wylądowała na lotnisku w Tabuk w Arabii Saudyjskiej. Nikt z pasażerów ani członków załogi nie odniósł poważnych obrażeń.
Pilot, który dopuścił się ataku, został aresztowany i jest przesłuchiwany przez saudyjskie władze – poinformował premier Izraela, Benjamin Netanjahu.
– Utrzymujemy stały kontakt z odpowiednimi władzami, aby zapewnić bezpieczeństwo pasażerów i zagwarantować ich szybki powrót do domu. Poleciłem służbom bezpieczeństwa przygotowanie się na dodatkowe potencjalne zagrożenia – oznajmił szef izraelskiego rządu.
Władze Izraela zaangażowały się w organizację lotów powrotnych do kraju dla wszystkich pasażerów. Śledztwo w sprawie prowadzą saudyjskie służby, które współpracują z liniami lotniczymi.
TV Trwam News



