Papież Leon XIV w Notre-Dame: Abyście mogli się odrodzić
Ta katedra narodziła się na nowo, abyście wraz z nią mogli się odrodzić – mówił papież Leon XIV do francuskich biskupów, kapłanów i osób konsekrowanych podczas Nieszporów w Notre-Dame. Siedem lat po pożarze świątyni Papież wskazał odbudowaną katedrę jako znak dla Kościoła we Francji: ma być otwarty, misyjny i bliski ludziom, a nie zamykać się przed światem.
2,5 tys. osób w Notre-Dame
W odbudowanej katedrze czekało na Papieża około 2,5 tys. osób: biskupów, kapłanów, diakonów, osób konsekrowanych i seminarzystów. Papież Leon XIV po wejściu do świątyni i adoracji Najświętszego Sakramentu udał się do kaplicy, w której przechowywana jest Korona Cierniowa – jedna z najcenniejszych relikwii chrześcijaństwa, uratowana z pożaru Notre-Dame w 2019 roku.
I właśnie do tamtego dramatycznego wieczoru Ojciec Święty powrócił na początku homilii wygłoszonej podczas wieczornej modlitwy Kościoła.
Tu bije serce narodu
Obraz płonącej katedry siedem lat temu obiegł świat. Jak mówił Papież, pożar uświadomił, że Notre-Dame jest czymś więcej niż zabytkiem i nie należy wyłącznie do katolików.
Powszechne zaangażowanie w jej odbudowę pokazało, jak podkreślił papież Leon XIV, że właśnie tutaj „bije serce narodu”. Notre-Dame jest miejscem, gdzie przeszłość spotyka się z przyszłością, a niebo z ziemią.
Dziś odbudowana katedra staje się dla papieża Leona XIV obrazem odnowy samego Kościoła. Papież wezwał francuskich duchownych i osoby konsekrowane, by pozwolili się zainspirować temu, co wydarzyło się z Notre-Dame. Skoro mogła odrodzić się katedra, odrodzić ma się także Kościół w swoim misyjnym zapale.
Nie odgradzajcie się od swojej epoki
„Wspólnota chrześcijańska nie jest schronieniem, do którego można się wycofać, aby odgrodzić się od swojej epoki” – podkreślił Ojciec Święty.
Kościół – mówił – ma otwierać się na wszystkich: przyjmować ludzi z peryferii, tych, którzy są daleko, oraz obcych. Ta obecność nie może ograniczać się do Paryża czy wielkich ośrodków miejskich.
„Bądźcie Kościołem żywym, różnorodnym i bliskim ludziom” – zaapelował papież Leon XIV. Wskazał także na świeckich, którzy są żywą forpocztą Kościoła na rozdrożach codziennego życia.
Katedra bez liturgii straciłaby duszę
W miejscu odwiedzanym przez miliony ludzi papież Leon XIV przestrzegł przed sprowadzaniem Notre-Dame do zachwycającego dzieła architektury.
„Katedra nie jest jedynie kamienną oprawą do podziwiania” – zaznaczył Ojciec Święty. Pozbawiona liturgii „utraciłaby swoją duszę”.
W świecie, któremu – jak wskazał – brakuje pełni, głębi i obietnicy przyszłości, liturgia może stać się promieniem nadziei i oazą pokoju w społeczeństwie nadmiernie połączonym i hałaśliwym.
Dlatego Papież zaapelował do duchownych o troskę o godność i piękno celebracji, także w niewielkich wspólnotach.
Ponad osobiste upodobania
Papież Leon XIV wskazał również na jedność jako warunek wiarygodności Kościoła.
„Przedkładajcie komunię z Następcą Piotra i z Kościołem ponad wasze osobiste upodobania” – mówił Ojciec Święty.
Taki Kościół pojednany wewnętrznie może stać się znakiem dla podzielonego świata.
„Razem będziemy profetycznym znakiem tego, że pojednany świat jest możliwy” – akcentował papież Leon XIV.
Na zakończenie Ojciec Święty skierował spojrzenia uczestników Nieszporów ku XIV-wiecznej figurze Matki Bożej z Dzieciątkiem, której nie zniszczył pożar. Powierzył Maryi francuski Kościół i cały naród.
„Ta katedra narodziła się na nowo, abyście wraz z nią mogli się odrodzić w nowym porywie świętości i codziennej misji” – powiedział papież Leon XIV.
Ks. Łukasz Bankowski/Vatican News



