Prowokacyjne działania Rosji – w Parlamencie Europejskim dyskutowano na temat skuteczniejszej obrony przeciwdronowej, ograniczenia finansowania Rosji oraz zaostrzenia kontroli granicznej

Rosyjskie prowokacje i działania hybrydowe coraz częściej docierają poza bezpośredni obszar wojny. Dlatego państwa NATO i Unia Europejska muszą wzmacniać swoje bezpieczeństwo. Europosłowie wskazują między innymi na potrzebę skuteczniejszej obrony przeciwdronowej, ograniczenia finansowania Rosji oraz zaostrzenia kontroli granicznej.

Prowokacje Rosji są coraz poważniejsze –  w Holandii poważne zakłócenia w ruchu kolejowym; dron nad Bałtykiem, który zestrzeliły włoskie myśliwce; kolejny dron zlokalizowany na plaży w Rusinowie. To niebezpieczne incydenty, do których dochodzi tysiące kilometrów od linii frontu. NATO i Unia Europejska muszą podjąć dyskusje, ale i działanie w sprawie ewentualnych zagrożeń. I w tej kwestii jest jedność rożnych stron politycznych.

– Potrzebujemy dziś absolutnej jedności sojuszniczej, większego zaangażowania państw członkowskich w działania rozpoznawcze, skutecznej obrony powietrznej i przeciwdronowej oraz dalszego wzmacniania naszych zdolności obronnych – mówiła Marta Wcisło, poseł do PE z KO.

Jednak polityka resetu, ustępstwa polityczne i gospodarczych zachodu wobec Rosji nie pomagają.

– Ataki hybrydowe na Unię to niewątpliwie pokłosie inwazji Putina na Ukrainę, za którą w ogromnym zakresie odpowiada katastrofalna polityka appeasementu ze strony Berlina z Angelą Merkel na czele, ale i Brukseli – zaznaczył Adam Bielan, przewodniczący EKR, poseł do PE.

W Parlamencie Europejskim przewodniczący Partii Europejskich Konserwatystów i Reformatorów zwracał uwagę, że Unia osobiście przykłada rękę do finansowania Rosji.

– Od początku roku sprowadzono z Rosji rekordowe ilości gazu LNG za grubo ponad 7 miliardów euro, co już przekracza całość ubiegłorocznych wydatków. Musimy natychmiast zatrzymać te dostawy. Tylko odcięcie Kremla od funduszy zmusi go do pokoju – wyjaśnił Adam Bielan. 

Jest wiele aspektów, których rozwiązanie pomogłoby w osłabieniu Rosji. Na przykład wydawanie wiz Rosjanom bez szczegółowych kontroli. Na problem zwrócił uwagę europoseł Maciej Wąsik.

– Tylko w 2025 roku 600 tys. Rosjan przyjechało do Europy, niektórzy prosto z frontu spod Kramatorska czy Słowiańska, a niektórzy prosto z siedziby rosyjskiego wywiadu. Aby Putin zrozumiał, że wojna hybrydowa ani żadna inna mu się nie opłaca, potrzebne są odważne decyzje polityczne – akcentował polityk.  

Jak postąpi Unia Europejska, to się dopiero okaże, ale jej decyzje będą kierowane bardziej politycznym interesem niż bezpieczeństwem. A interes polityczny jest wysoki, ponieważ 2027 rok przyniesie wybory we Francji, Włoszech i w Polsce.

TV Trwam News

drukuj