fot. fb/Opactwo Pocysterskie - Sanktuarium Matki Bożej Łaskawej w Krzeszowie

Dzieci z PKRP na pielgrzymce u Matki Bożej Łaskawej w Krzeszowie

Najmłodsi, także dzieci z Podwórkowych Kół Różańcowych, pielgrzymowali w sobotę do sanktuarium Matki Bożej Łaskawej w Krzeszowie.

W Krzeszowie Maryja ma swój dom, o czym przekonywał kustosz Sanktuarium Matki Bożej Łaskawej, ks. Łukasz Langenfeld. Ten dom tym razem wypełniły dzieci, także z Podwórkowych Kół Różańcowych. Dla najmłodszych zaśpiewali najmłodsi, bo na pielgrzymkę do Krzeszowa przybył Mały Chór Wielkich Serc.

Magdalena Buczek, założycielka Podwórkowych Kół Różańcowych Dzieci, tłumaczyła najmłodszym, że relacja z różańcem to relacja z Maryją.

– Ona, poprzez modlitwę różańcową, poprzez rozważanie kolejnych tajemnic z życia Pana Jezusa, pomaga nam coraz lepiej Go poznawać – wskazała Magdalena Buczek.

Do przyjaźni z Jezusem najmłodszych zaprosił w trakcie homilii ks. bp Piotr Kleszcz, biskup pomocniczy archidiecezji łódzkiej. Wrócił pamięcią do czasów, gdy uczył religii w zerówce, w szkole szpitalnej. Gdy opowiadał dzieciom o niebie i umówił się z nimi, że spotkają się tam za 100 lat, padło pytanie: a co jak się spóźnię? Odpowiedział: poczekamy na Ciebie.

– Po tygodniu jeden z tych przedszkolaków stanął naprzeciwko mnie i mówi: „Pamiętasz? Jesteśmy umówieni” – powiedział ks. bp Piotr Kleszcz.

Tym razem ks. bp umówił się na spotkanie w niebie za sto lat z dziećmi, które przybyły do Krzeszowa.

– I dlatego jesteśmy tutaj w Krzeszowie, po to, żeby Panu Bogu powiedzieć, że kierunkiem naszego życia jest niebo – wskazał duchowny.

 

Kolejne spotkanie Podwórkowych Kół Różańcowych Dzieci odbędzie się 19 września w Piekarach Śląskich.

 

 

TV Trwam News

drukuj