fot. https://pixabay.com/

Szef Państwowej Inspekcji Pracy: W 2025 r. za wykroczenia przeciwko prawom pracownika nałożono mandaty na kwotę 22 mln zł

W 2025 r. inspektorzy pracy nałożyli na sprawców wykroczeń przeciwko prawom pracownika 16 tys. mandatów na łączną kwotę 22 mln zł – poinformował na posiedzeniu komisji sejmowych szef Państwowej Inspekcji Pracy, Janusz Krasoń. W ubiegłym roku inspekcja przeprowadziła ponad 57 tys. kontroli u 46 tys. pracodawców.

Podczas łączonego posiedzenia sejmowe komisje do Spraw Kontroli Państwowej oraz Polityki Społecznej i Rodziny rozpatrzyły i przyjęły sprawozdanie Głównego Inspektora Pracy z działalności Państwowej Inspekcji Pracy w 2025 roku.

Główny Inspektor Pracy, Janusz Krasoń, podkreślił, że podstawą treści tego sprawozdania są wyniki ponad 57 tys. kontroli, które inspektorzy przeprowadzili u ponad 46 tys. pracodawców, zatrudniających 3,6 mln osób.

W związku ze stwierdzonymi nieprawidłowościami i naruszeniami przepisów, inspektorzy pracy wydali w 2025 r. łącznie niemal 214 tys. decyzji dotyczących nieprzestrzegania przepisów w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy. Skierowali także do podmiotów prawie 226 tys. wniosków w wystąpieniach.

„To są przede wszystkim wnioski związane z prawną ochroną pracy” – wyjaśnił Krasoń.

PIP wydała również ponad 13 tys. poleceń ustnych.

„Wydaliśmy także 6 tys. decyzji płacowych w sytuacji uchybień związanych z wypłatą wynagrodzeń i innych świadczeń wynikających ze stosunku pracy w sumie na kwotę 219 mln zł” – podał szef PIP.

Podkreślił, że inspektorzy pracy nałożyli w 2025 r. na sprawców wykroczeń przeciwko prawom pracownika 16 tys. mandatów na łączną kwotę 22 mln zł. Skierowali też ponad 1000 wniosków o ukaranie do sądów. Zastosowali ponad 8 tys. środków oddziaływania wychowawczego i skierowali 713 zawiadomień do prokuratury o podejrzeniu przestępstwa przeciwko prawom pracowniczym.

PIP odnotowała w ubiegłym roku ponad 51 tys. skarg, w których skarżący wskazali niemal 88 tys. problemów.

„W związku ze skargami inspektorzy pracy przeprowadzili 23 tys. kontroli, co stanowi aż 40 proc. ogółu wszystkich kontroli realizowanych w 2025 roku” – podkreślił szef PIP.

Jak powiedział, w przypadku 30 proc. podniesionych zarzutów inspektorzy pracy podczas postępowań kontrolnych potwierdzili ich zasadność, w 31 proc. uznali, że były niezasadne, a w 33 proc. środki dowodowe nie były wystarczające, aby można było zweryfikować ich treść.

„Najliczniejszą grupą skarg stanowiły te dotyczące naruszeń w zakresie wypłacania wynagrodzeń za pracę i innych świadczeń pieniężnych – nieterminowe wypłacanie wynagrodzenia albo wypłacanie wynagrodzenia w zaniżonej wysokości, a także pojawiały się skargi niewypłacania należności z tytułu umowy cywilnoprawnej” – podkreślił.

W wyniku kontroli przeprowadzonych w następstwie skarg inspektorzy pracy wyegzekwowali ponad 78 mln zł na rzecz 21 tys. osób tytułem wypłaty wynagrodzeń za pracę i innych świadczeń pieniężnych.

Janusz Krasoń zaznaczył również, że w porównaniu z poprzednimi latami wzrosła liczba skarg dotyczących dyskryminacji, molestowania i mobbingu. Dodał, że zagadnienia te były przedmiotem prawie 4 tys. skarg.

Szef PIP podkreślił, że jednym z kluczowych i najbardziej wymagających obszarów aktywności Inspekcji w ubiegłym roku była kwestia związana z badaniem okoliczności i przyczyn wypadków przy pracy. Inspektorzy pracy zbadali w minionym roku 1918 wypadków, w których poszkodowanych było 2140 osób. W wyniku tych wypadków 203 osoby zginęły, a 649 osób doznało ciężkich obrażeń ciała.

Janusz Krasoń zaznaczył, że w dalszym ciągu, od lat wysoki odsetek osób poszkodowanych w wypadkach przy pracy stanowią te o bardzo krótkim stażu pracy, nieprzekraczającym jednego roku.

„Potwierdza to po raz kolejny diagnozę, że w wielu przedsiębiorstwach proces adaptacji zawodowej, instruktaż stanowiskowy jest realizowany powierzchownie, nie zapewnia nowo zatrudnionym pracownikom wystarczającej wiedzy, umiejętności, nawyków i doświadczenia” – powiedział.

PAP

drukuj