
Ruch Obrony Granic organizuje pikiety pod ambasadami Niemiec w Polsce
W rocznicę niemieckiej agresji na Polskę Ruch Obrony Granic organizuje pikiety przed niemiecką ambasadą w Warszawie i konsulatami w kilku miastach. Inicjatorzy wskazują, że Niemcy prowadzą kłamliwą politykę historyczną i wypierają swoją odpowiedzialność za zbrodnie popełnione na Polakach.
Organizatorzy zaznaczają, że 1 września to dzień, w którym pamięć o ofiarach musi iść w parze z przypomnieniem, że niemieckie zbrodnie nie zostały rozliczone. Lider Ruchu Obrony Granic Robert Bąkiewicz powiedział, że Niemcy próbują zrzucać odpowiedzialność za swoje zbrodnie na Polaków.
– Pomimo tego, że minęło ponad 80 lat od zakończenia II wojny światowej, niemiecka polityka historyczna w żaden sposób nie chce się ustosunkować do zbrodni, które państwo niemieckie popełniło na Polsce i na Polakach. Do tej pory nie została rozwiązana kwestia reparacji i odszkodowań wojennych. Niemcy tutaj wręcz mamią nas jakimiś rozwiązaniami, a jednocześnie prowadzą politykę, która ma nas Polaków wikłać w zbrodnie tzw. nazistów. To jest element ściągania odpowiedzialności z Niemców i przerzucenia go na Polaków – zaznaczył.
Już jutro widzimy się o 18:00 pod niemiecką ambasadą w Warszawie. 👇 https://t.co/Seq7pgcyNT
— Robert Bąkiewicz (@RBakiewicz) August 31, 2026
Pikiety odbędą się również przed konsulatami Niemiec w Krakowie, Gdańsku, Poznaniu i Wrocławiu. Początek wszystkich wydarzeń dziś o godz. 18.00. Ulicami Piotrkowa Trybunalskiego przejdzie też patriotyczny marsz.
RIRM


