Ruch Obrony Granic organizuje pikiety pod ambasadami Niemiec w Polsce

W rocznicę niemieckiej agresji na Polskę Ruch Obrony Granic organizuje pikiety przed niemiecką ambasadą w Warszawie i konsulatami w kilku miastach. Inicjatorzy wskazują, że Niemcy prowadzą kłamliwą politykę historyczną i wypierają swoją odpowiedzialność za zbrodnie popełnione na Polakach.

Organizatorzy zaznaczają, że 1 września to dzień, w którym pamięć o ofiarach musi iść w parze z przypomnieniem, że niemieckie zbrodnie nie zostały rozliczone. Lider Ruchu Obrony Granic Robert Bąkiewicz powiedział, że Niemcy próbują zrzucać odpowiedzialność za swoje zbrodnie na Polaków.

Pomimo tego, że minęło ponad 80 lat od zakończenia II wojny światowej, niemiecka polityka historyczna w żaden sposób nie chce się ustosunkować do zbrodni, które państwo niemieckie popełniło na Polsce i na Polakach. Do tej pory nie została rozwiązana kwestia reparacji i odszkodowań wojennych. Niemcy tutaj wręcz mamią nas jakimiś rozwiązaniami, a jednocześnie prowadzą politykę, która ma nas Polaków wikłać w zbrodnie tzw. nazistów. To jest element ściągania odpowiedzialności z Niemców i przerzucenia go na Polaków – zaznaczył.

Pikiety odbędą się również przed konsulatami Niemiec w Krakowie, Gdańsku, Poznaniu i Wrocławiu. Początek wszystkich wydarzeń dziś o godz. 18.00. Ulicami Piotrkowa Trybunalskiego przejdzie też patriotyczny marsz.

RIRM

drukuj