fot. pixabay

Ciąg dalszy skandalu korupcyjnego w UE

Były grecki komisarz Unii Europejskiej ds. migracji ścigany Europejskim Nakazem Aresztowania. Władze Belgii wydały go w związku z toczącym się śledztwem dotyczącym korupcji.

Gotówka i prezenty od Kataru i Maroka w zamian za promowanie interesów tych krajów w Unii Europejskiej. To tak zwana afera Qatargate, o której świat szerzej usłyszał w grudniu 2022 roku. Aresztowano wówczas wiceprzewodniczącą Parlamentu Europejskiego, Evę Kaili. Wśród aresztowanych byli także europosłowie Marc Tarabella i Andrea Cozzolino, później także lewicowa aktywistka europoseł Marie Arena. Najnowsza informacja jest taka, że były grecki komisarz Unii Europejskiej ds. migracji ścigany jest Europejskim Nakazem Aresztowania. Ale to nie jedyny skandal, bo z zarzutami mierzą się dzisiaj ci, którzy oskarżali Polskę o łamanie praworządności.

– Cała plejada komisarzy od von der Leyen ma zarzuty korupcyjne, bo przecież szefowa unijnej dyplomacji Mogherini ma zarzuty korupcyjne,  Timmermans ma zarzuty korupcyjne związane z defraudacją środków na promocję Zielonego Ładu, Reinders, były komisarz ds. praworządności, który wielokrotnie upominał Polskę ws. praworządności, dziś ma bardzo poważne zarzuty dotyczące prania pieniędzy- mówiła Jadwiga Wiśniewska, poseł do PE.

Dziś warto zadać pytanie, czy doszło także do korupcji politycznej, której celem była zmiana władzy w Polsce.

– Środki dla Polski zostały zablokowane pod fałszywymi zarzutami po to, by mogła wygrać PO i ci wszyscy komisarze, szczególnie Reinders, Timmermans i komisarz ds. migracji, napiętnowali Polskę, stawiając zarzuty, że nie zgadzamy się na pakt migracyjny, że rzekomo łamiemy praworządność, a dziś widzimy, że KE wie, iż żadne prawo w Polsce nie zostało zmienione, a te pieniądze, które były mrożone dla Polski, dzisiaj zostały odmrożone – wskazała europoseł.

Innym przykładem obok Polski są Węgry, gdzie środki blokowano, gdy premierem był Wiktor Orban.

TV Trwam News

drukuj