Prezydent Korei Płd.: Korea Północna może produkować do 20 głowic jądrowych rocznie
Korea Północna wytwarza ilość materiału rozszczepialnego wystarczającą do produkcji 10-20 głowic jądrowych rocznie – ostrzegł dziś prezydent Korei Południowej, Li Jae Myung. Według niego dalszy rozwój arsenału Pjongjangu grozi proliferacją broni atomowej i stanowi „globalne niebezpieczeństwo”.
Przywódca Korei Południowej zaznaczył, że reżim północnokoreański dąży do zgromadzenia arsenału, który uzna za niezbędny do przetrwania. Ostrzegł jednak, że po osiągnięciu tego celu nadwyżki broni mogą trafić poza granice Korei Północnej, co stworzy zagrożenie dla całego świata.
Prezydent Li Jae Myung podkreślił, że równolegle Pjongjang nieustannie udoskonala międzykontynentalne pociski balistyczne (ICBM) zdolne dosięgnąć terytorium USA. Mimo napiętych stosunków z Koreą Płn., Li upatruje szansy w dyplomacji prezydenta Stanów Zjednoczonych, Donalda Trumpa.
– Podejście w stylu Trumpa wydaje się pomocne, jeśli chodzi o rozmowy z Kimem – ocenił Li, nazywając amerykańskiego przywódcę „ważnym atutem” w procesie pokojowym na Półwyspie Koreańskim.
Li objął urząd w czerwcu 2025 r. i odszedł od twardej linii swojego poprzednika, Yoon Suk Yeola, wybierając dialog. Pjongjang ignoruje jednak te sygnały. W ubiegłym tygodniu wpływowa siostra przywódcy Korei Płn., Kim Dzong Una, Kim Jo Dzong stwierdziła, że „jeśli chodzi o różne pełne nadziei, szalone marzenia Seulu dotyczące »naprawy stosunków między Koreą Północną a Koreą Południową«, to żadne z nich nigdy się nie spełni”. Dodała, że obecny stan stosunków między Koreami „nigdy się nie zmieni”.
Pod koniec listopada 2025 r. Li Sang Kju, szef działu badań bezpieczeństwa nuklearnego Koreańskiego Instytutu Analiz Obronnych, ujawnił, że Korea Północna dysponuje już ok. 150 głowicami nuklearnymi i może zwiększyć ich liczbę do ponad 400 do 2040 roku. Dane te są znacznie wyższe niż szacunki innych instytucji.
PAP



