fot. https://www.gov.pl/web/premier

Noworoczne postanowienia premiera D. Tuska

Repolonizacja, przyspieszenie gospodarcze i ostateczne rozliczenie się z opozycją oraz „królem kiboli” – takie cele stawia premier Donald Tusk na nowy rok. Dla opozycji to kolejna odsłona politycznych igrzysk i próba ukrycia palących problemów w kraju.

W orędziu noworocznym Donald Tusk przekonuje, że pomimo globalnych kryzysów, Polska rozwija się w szybkim tempie. Dla szefa rządu 2026 rok będzie okresem kolejnych przyspieszeń.

Polska rozwija skrzydła. W Polsce był to rok przełomu. Rok, w którym wzrost gospodarczy ruszył z kopyta. Skończyła się drożyzna – twierdzi premier Donald Tusk.

W rzeczywistości koszyk zakupowy na święta Bożego Narodzenia był o kilka procent wyższy niż rok temu. Cena za litr benzyny oscyluje w granicach 5,80 zł. W ocenie posła PiS, Mariusza Błaszczaka, premier kreuje rzeczywistość, w której Polacy chcieliby żyć, ale takiej nie ma.

Nierozwiązane są problemy, które sam stworzył Donald Tusk, na przykład zapaść służby zdrowia. […] Wystarczy też spojrzeć na ceny energii. One są wyższe. W związku z tym i koszty utrzymania są wyższe – mówi szef KP PiS.

W orędziu szefa liberalno-lewicowego rządu wybrzmiało także hasło „repolonizacja”, zwłaszcza w sektorach: zbrojeniowym, infrastrukturalnym i przemysłowym.

Zasada „local content”, czyli najpierw polskie – stanie się, na dobre, żelazną regułą – zapewnia premier.

To słowa – a praktyka rządu Donalda Tuska jest inna. Spółka PKP Intercity ogłosiła pierwszy przetarg na zakup pociągów zdolnych do jazdy z prędkością 320 km/h po torach do CPK. Polskie podmioty produkujące tabory kolejowe nie mają technologii, by takie składy wyprodukować. Politycy obozu władzy sami przyznają, że pieniądze trafią do zagranicznych firm.

Jeśli żadna firma polska nie będzie takich warunków spełniała, to oczywiste jest, że będziemy wybierać w dalszej kolejności te z zagranicy, które warunki przetargowe spełniają – mówi Dorota Łoboda z KO.

Ogólnopolska Grupa Badawcza zapytała Polaków, czy ich zdaniem sprawy gospodarcze w kraju idą w dobrym kierunku. Aż 51 proc. pytanych odpowiedziało, że nie.

Politolog Andrzej Maciejewski, opierając się na przykładzie realizacji 100 konkretów Koalicji Obywatelskiej,  nie wierzy w zapowiedzi o przyspieszeniu i rozwoju gospodarki.

 Potem te „100 konkretów” zamienił w 30 proc. swojego poparcia i partii, mówiąc „to jest nasz sukces”, a dzisiaj te „100 konkretów” stało się zmorą i przekleństwem politycznym. […] Donald Tusk nie ma czym się chwalić, a dodatkowo – powtarzam – nie mamy programu gospodarczego – zaznacza Andrzej Maciejewski.

W orędziu – już po raz kolejny – padła także obietnica przyspieszenia rozliczeń.

 – Dociśniemy śrubę przestępcom wszelkiej maści. Czy to będzie „król kiboli”, handlarz narkotyków, czy skorumpowany polityk, czy prorosyjski bojówkarz – deklaruje Donald Tusk.

Polityczne rozgrywki mają zaspokoić oczekiwania wyłącznie najtwardszego elektoratu KO – analizuje prof. Mieczysław Ryba.

– Rozliczenia – jeśli premier myślał o ich skuteczności czy skuteczności spacyfikowania opozycji – to miały sens w pierwszym roku rządzenia. […] A Żurek, który miał mu tak smakować, tym Żurkiem to on się dławi w tej chwili – dodaje historyk.

Tylko w ostatnich dniach prokuratura skierowała akty oskarżenia przeciwko byłemu ministrowi rolnictwa – Janowi Krzysztofowi Ardanowskiemu i liderowi Ruchu Oborny Granic – Robertowi Bąkiewiczowi. Potrzebujący uzdrowienia wymiar sprawiedliwości jest wykorzystywany do walki politycznej – wskazuje poseł PiS, Marcin Warchoł.

Uchylane są wyroki morderców i pedofilów tylko dlatego, że w składzie byli sędziowie powołani po 2018 roku, czyli anarchia i chaos, jakich do tej pory nie było – zwraca uwagę polityk.

Część polityków obozu władzy sugeruje, że sformułowanie „król kiboli” zaadresowane było do prezydenta Karola Nawrockiego. Może to zwiastować jeszcze większy spór na linii szef rządu – głowa państwa.

Tymczasem doradca prezydenta, Sławomir Mazurek, wskazuje, że Pałac Prezydencki będzie kontynuował prace i realizację swoich obietnic wyborczych.

 – Polacy, wybierając Karola Nawrockiego, wybrali jasny kierunek.  Nie ma zgody na to, co jest, na te ciągłe odwracanie uwagi od spraw naprawdę ważnych dla Polski – mówi doradca prezydenta.

W rankingach zaufania do polityków na pierwszym miejscu, już od kilku miesięcy, znajduje się prezydent Karol Nawrocki. Premier Donald Tusk jest na szóstym miejscu.

 TV Trwam News

drukuj