fot. PAP/EPA

W Egipcie podpisano plan pokojowy dla Strefy Gazy

Porozumienie o przerwaniu ognia w Strefie Gazy zostało oficjalnie podpisane przez prezydenta Donalda Trumpa i przywódców państw arabskich. Padają pytania o przyszłość regionu. Kraje arabskie chcą w przyszłości utworzenia państwa palestyńskiego, od czego dystansują się Amerykanie.

Przywódcy Stanów Zjednoczonych, Egiptu, Turcji i Kataru podpisali plan pokojowy dla Strefy Gazy.

Prezydent Donald Trump uznał deklarację podpisaną w Egipcie za przełomowy moment w historii.

To zajęło 3 tysiące lat, by dojść do tego punktu. Potraficie w to uwierzyć? I to się utrzyma. To się utrzyma – zapewniał prezydent Stanów Zjednoczonych.

Do Egiptu przybył prezydent Autonomii Palestyńskiej. Nie było za to premiera Izraela, Benjamina Netanjahu. Porozumienie podpisane z udziałem Donald Trumpa i przywódców państw arabskich kończy rozlew krwi, ale nie proponuje rozwiązań dalekosiężnych – mówił prof. Krzysztof Kubiak.

Świat arabski, jak mniemam, w pierwszym odruchu wyrazi zadowolenie z powodu przerwania ognia, bo to jest w zasadzie jedyny sukces tego porozumienia – podkreślił prof. Krzysztof Kubiak.

Prezydent Egiptu ocenił, że dokument tworzy fundament pod stworzenie w przyszłości państwa palestyńskiego.

Potwierdzam nasze poparcie i dążenie do wdrożenia tego planu, tworzącego polityczny horyzont niezbędny do wdrożenia rozwiązania dwupaństwowego – wskazał Abdel Fatah el-Sisi, prezydent Egiptu.

Donald Trump zdystansował się od słów prezydenta Egiptu. Przyznał, że jego plan dla Strefy Gazy jest inny. Wykluczył, by Amerykanie finansowali cokolwiek, co mogłoby się wiązać z rozlewem krwi, dlatego zastrzegł, że w Gazie nie może być już miejsca na terroryzm.

Z tego powodu zgadzamy się, że odbudowa Gazy wymaga jej demilitaryzacji i że należy zezwolić na utworzenie nowej, uczciwej policji cywilnej, która zapewni mieszkańcom bezpieczne warunki – zaznaczył prezydent Stanów Zjednoczonych.

Amerykanie chcą rozbrojenia Hamasu. Wielka Brytania chce im w tym w pomóc.

Możemy odegrać rolę w monitorowaniu zawieszenia broni, ale także w likwidacji potencjału Hamasu i jego broni, czerpiąc z naszych doświadczeń w Irlandii Północnej – powiedział Keir Starmer, premier Wielkiej Brytanii.

Prof. Krzysztof Kubiak ocenił, że całkowita likwidacja Hamasu nie jest oczywista.

Ta organizacja ma nieprawdopodobne wręcz zdolności w zakresie regeneracji potencjału, odbudowy potencjału – akcentował prof. Krzysztof Kubiak.

Donald Trump ceni rolę państw arabskich w powstrzymaniu wojny i wydaje się, że na tej współpracy chce oprzeć plan rozbrojenia Hamasu. Wskazują na to słowa, jakie wypowiedział pod adresem prezydenta Egiptu.

Działania generała były bardzo pomocne, ponieważ Hamas szanuje ten kraj i szanuje przywództwo Egiptu – mówił prezydent USA.

Hamas do tej pory nie zgodził się na rozbrojenie. Wydał Izraelowi wszystkich żyjących zakładników. Do kraju nie wróciły za to ciała wszystkich zabitych; organizacja ostrzegała, że może mieć problemy z odnalezieniem zwłok. Działania Hamasu wywołały niepokój w Izraelu, który oskarżył bojowników o niedopilnowanie warunków rozejmu.

TV Trwam News

drukuj