Ceny owoców miękkich poszybują w górę

W tym roku więcej zapłacimy m.in. za maliny i borówki. Wzrost cen owoców miękkich będzie wynikał m.in. ze strat, jakie ponieśli plantatorzy podczas ostatnich ekstremalnych upałów w naszym kraju.

Sadownicy informują, że słońce zniszczyło część roślin owoców miękkich – mówił ekspert sektora rolno-spożywczego w banku Pekao SA, Grzegorz Rykaczewski.

Upały, które ostatnio obserwujemy, mają negatywny wpływ na kondycję, co najpewniej zobaczymy również w cenach. Obawy dotyczą szczególnie owoców miękkich: porzeczek, malin, również borówek. Tak wysokie temperatury, z jakimi mieliśmy do czynienia w ostatnich dniach, powodują uszkodzenia roślin, które już są w trakcie zbiorów, bądź tuż przed zbiorami – wyjaśnił ekspert.

Rolnicy szacują obecnie straty po upałach, ale także po burzach z gradobiciem, które w ostatnich dniach przeszły nad Polską. W niektórych regionach sięgają one nawet stu procent.

RIRM

drukuj