fot. x/PiS

„Bogacze z KPO”. Unijna pożyczka miała wesprzeć polskich przedsiębiorców – trafi do kieszeni rodzin koalicji rządzącej

Politycy PiS ocenili, że piątkowa konferencja prasowa przedstawicieli rządu w sprawie afery KPO niczego nie wyjaśniła. W reakcji na to zaprezentowali wystawę „Bogacze z KPO” i skierowali szereg pytań o to, czy politycy i ich rodziny zwrócą środki z Krajowego Planu Odbudowy.

Rzecznik PiS Rafał Bochenek na konferencji prasowej ocenił, że pieniądze z KPO, które miały służyć rozwojowi polskiej gospodarki, zostały roztrwonione. Jak przypomniał środki przeznaczone dla branży HoReCa zostały wydatkowane bardzo często na różnego rodzaju fanaberie: jachty, sauny, solaria. Rafał Bochenek zauważył, że obecnie przedstawiciele rządu mówią, że ponad 3200 umów zostało skontrolowanych, z czego tylko w siedmiu doszło do wykrycia nieprawidłowości, kilkadziesiąt jeszcze ma być ponownie sprawdzanych.

– W żaden sposób przedstawiciele rządu na przestrzeni ostatnich tygodni nie odnieśli się do informacji medialnych, które wskazują na to, że środki z Krajowego Planu Odbudowy wędrowały do rodzin polityków obecnej koalicji rządzącej. Beneficjentami są żony, mężowie, synowie, córki polityków obecnej koalicji rządzącej, co prezentujemy na wystawie, którą uruchamiamy. „Bogacze z KPO” – tak się nazywa ta wystawa – setki tysięcy złotych na wsparcie firm, działalności gospodarczych polityków i ich rodzin z obecnej koalicji rządzącej – mówił Rafał Bochenek.

Wystawa została zaprezentowana w pobliżu kancelarii premiera w Warszawie. Podczas zorganizowanej w tym miejscu konferencji prasowej politycy PiS kolejny raz pytali rządzących o kryteria rozdziału środków z KPO.  Domagali się także wyjaśnień, jak to się stało, że koledzy w rządzie decydowali o przydziale środków, a beneficjentami są rodziny innych polityków z koalicji rządzącej i dlaczego nie wyciągnięto z tego konsekwencji.

 

RIRM

drukuj