Europa ucieka Polsce w wyścigu robotów
Europa ucieka Polsce w wyścigu robotów – alarmuje „Rzeczpospolita”. Jak czytamy, podczas gdy nasz region zanotował w ub.r. wzrost instalacji robotów przemysłowych, w naszym kraju był to już trzeci rok hamowania inwestycji w te urządzenia. Szanse na odbicie w 2025 r. są niewielkie.
W robotyzacji przemysłu przeganiają nas nie tylko takie kraje jak Niemcy, ale także Słowacja, Czechy czy Węgry. W liczbie robotów na 10 tys. pracowników plasujemy się znacznie poniżej europejskiej średniej.
Ekonomista dr Grzegorz Piątkowski podkreśla, że w dobie sztucznej inteligencji brak robotyzacji jest fundamentalnym problemem. Bez tego nasz kraj będzie całkowicie niekonkurencyjny – przestrzega ekspert.
– Radykalnie powinniśmy przyspieszyć. Jest to zadanie i dla władz centralnych – mam na myśli tutaj rząd i pana prezydenta – ale też oczywiście dla biznesu, żeby zauważyć konieczność inwestowania. Tego typu inwestycje nie odbywają się z tygodnia na tydzień. Mamy dużą konkurencję, jeśli chodzi o samą ilość dostępnych robotów. Mamy też te regiony, gdzie tradycyjnie mechanizacja i automatyzacja jest wysoka. Także mamy właściwie ostatni moment na to, żeby dogonić konkurencję. Tutaj konkurencja jest globalna, światowa, to znaczy jeśli chodzi o produkcję, Polska niestety w łańcuchu wartości dodanej nie stoi wysoko, a ta wysoko wydajna automatyzacja, wysoko też technologiczna produkcja, daje nam prawdziwe pole do konkurowania na całym świecie – wskazał dr Grzegorz Piątkowski.
W celu poprawy sytuacji eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego postulują wielowymiarowe wsparcie dla robotyzacji kraju, polegające przede wszystkim na wsparciu finansowym, a także stworzeniu narodowej strategii robotyzacji oraz cyfrowej platformy informacyjnej dla firm.
RIRM



