fot. pixabay.com

Portugalia: prezydent zawetował ustawę o obcokrajowcach służącą walce z nielegalną imigracją

Prezydent Portugalii, Marcelo Rebelo de Sousa, zawetował w piątek wieczorem ustawę o obcokrajowcach przyjętą lipcu przez jednoizbowy parlament Portugalii, Zgromadzenie Republiki. Nowe prawo miało zaostrzyć przepisy dotyczące nielegalnych imigrantów.

W uzasadnieniu swojej decyzji Marcelo Rebelo de Sousa przekazał, że zawetowanie ustawy było efektem uznania jej przepisów w piątek przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodne z konstytucją.

Ustawa ograniczała imigrantom spoza strefy Schengen prawo do łączenia rodzin. Przywilej ten miał im przysługiwać dopiero po dwóch latach od rozpoczęcia pobytu w Portugalii.

Dodatkowo utrudniona została też procedura ubiegania się o pozwolenie na pobyt stały. Wnioski w tej sprawie imigranci spoza UE mieli składać w portugalskich konsulatach w krajach swego pochodzenia, a nie w Portugalii.

Ustawa o obcokrajowcach przewidywała też utworzenie specjalnej jednostki policyjnej do walki z nielegalną imigracją. Wśród uprawnień tej formacji było natychmiastowe deportowanie z kraju imigrantów, którzy podczas kontroli nie posiadali dokumentów uprawniających ich do pobytu na portugalskim terytorium.

Ustawa o obcokrajowcach została przyjęta przez portugalski parlament 16 lipca br. głosami dwóch największych ugrupowań izby: centro-prawicowego Sojuszu Demokratycznego (AD) premiera Luisa Montenegro oraz prawicowej partii Chega. Ich posłowie uzasadniali konieczność zaostrzenia przepisów nienotowanym w historii kraju napływem nielegalnych imigrantów.

W ponad 10-milionowej Portugalii żyje blisko 2 mln imigrantów. Co najmniej 200 tys. z nich ma nieuregulowaną sytuację prawną.

PAP

drukuj