fot. Wikimedia Commons/Administracja Prezydenta Ukrainy

Ukraina: zatrzymano chińskich szpiegów, którzy usiłowali zdobyć dokumentację rakiet Neptun

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) poinformowała w środę o zatrzymaniu dwóch chińskich szpiegów – ojca i syna. Mężczyźni usiłowali zdobyć tajną dokumentację produkcji ukraińskich systemów rakietowych Neptun.

„Kontrwywiad Służby Bezpieczeństwa Ukrainy zatrzymał w Kijowie dwóch obywateli Chińskiej Republiki Ludowej, którzy próbowali nielegalnie wywieźć do Chin tajną dokumentację dotyczącą ukraińskiego systemu rakietowego RK-360MC Neptun” – powiadomiła SBU.

Pierwszy z zatrzymanych to 24-latek i były student jednej z kijowskich uczelni technicznych. W 2023 r. został skreślony z listy studentów, jednak pozostał na Ukrainie i szukał sposobów zdobycia dokumentacji Neptuna. W tym celu próbował zwerbować obywatela Ukrainy ze środowisk zbliżonych do konstrukcji nowoczesnego uzbrojenia.

Drugi zatrzymany – ojciec pierwszego – mieszkał na stałe w Chinach, ale przyjeżdżał na Ukrainę, by koordynować działalność syna.

„Kontrwywiad SBU zdemaskował szpiega już na wczesnym etapie jego działalności wywiadowczej i zatrzymał go na gorącym uczynku podczas przekazywania mu tajnych dokumentów. Kolejnym krokiem było zatrzymanie jego ojca, który miał przekazać tajne informacje służbom specjalnym ChRL” – oświadczyła SBU.

Dwaj Chińczycy zostali zatrzymani jako podejrzani o szpiegostwo. Grozi im kara więzienia do lat 15 i konfiskata mienia.

Systemy Neptun przeznaczone są do rażenia okrętów bojowych i desantowych, a także czołgów i innych wojskowych pojazdów lądowych. Pociski manewrujące RK-360 Neptun zostały wykorzystane przez ukraińską armię w kwietniu 2022 r. do zatopienia krążownika rakietowego Moskwa – ówczesnego flagowego okrętu rosyjskiej Floty Czarnomorskiej.

Maksymalny zasięg pocisków wynosi około 280 km, ale istnieją modyfikacje, które pokonują dystans 400 km. W marcu prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, informował o udanym zastosowaniu bojowym zmodyfikowanej rakiety manewrującej Długi Neptun, która uderzyła w cel oddalony o tysiąc kilometrów.

PAP

drukuj