Red. R. Tekieli: Żyjemy w świecie z twarzą „Aborcjela”. Prawdziwą twarzą świata – nastolatka bł. Klara Badano, którą nazywano Światłem
Żyjemy w świecie z twarzą „Aborcjela”, w którym młodzi ludzie są smutni i zagubieni, gdzie utracone zostały wiara w Boga i zaufanie do Kościoła, a rodzina przestała być oparciem i fundamentem. Nowożytny intelektualizm poniósł klęskę, choć wygrał. Klęską kończy się pierwsza tak masywna próba stworzenia społeczeństwa bez Boga, bez duchowości, a jedynie z ubóstwieniem człowieka. Prawdziwą twarzą świata – nastolatka, którą nazywano Światłem – mówił w swoim niedzielnym felietonie z cyklu „Myśląc Ojczyzna” na antenie Radia Maryja, poświęconym bł. Klarze Badano, red. Robert Tekieli, pisarz i publicysta.
Red. Robert Tekieli przywołał postać bł. Klary (Chiary) Badano. Ta 19-letnia Włoszka, która w 1990 r. zmarła po zmaganiu się z ciężką chorobą nowotworową, dała świadectwo życia i umierania w jedności z Chrystusem, którego uznawała za miłość swojego życia. Założycielka ruchu Focolari, do którego należała bł. Klara, nazywała ją „Jasnym Światłem” (wł. „Chiara Luce”).
– Klara Badano urodziła się 29 października 1971 roku w Sasello na północy Włoch. Jej rodzice 11 lat od chwili ślubu modlili się i z tęsknotą czekali na dziecko. Klara była owocem wielkiej miłości. Rodzice od początku mieli świadomość, że córka nie należy do nich, ale do Boga. Jako nastolatka Klara zakochała się w Jezusie Opuszczonym. Mając 12 lat pisze: „Odkryłam, że Jezus Opuszczony jest kluczem do jedności z Bogiem i chcę Go wybrać jako mojego jedynego umiłowanego i przygotować się na Jego przyjście, wybierać Go”. Dwa lata później, w 1985 r., dodaje: „Odkryłam na nowo Ewangelię, w nowym świetle. Zrozumiałam, że nie byłam autentyczną chrześcijanką, ponieważ nie żyłam Ewangelią do końca. Teraz chcę uczynić tę wspaniałą księgę moim jedynym celem. Chcę nauczyć się żyć Ewangelią”. Oto droga od pierwszego do drugiego nawrócenia – od niezmąconej radości zwiastowania po dojrzałą akceptację krzyża, po zgodę na cierpienie, po przyjęcie i utulenie opuszczonego Jezusa, Jezusa wołającego do Ojca: „Boże mój, Boże, czemuś mnie opuścił” – mówił pisarz i publicysta.
Podkreślił on, że bł. Klara Badano „z miłości do Jezusa ukrzyżowanego zgodziła się cierpieć przykuta do łóżka”. Łącząc się z Nim w cierpieniu, zrezygnowała ze środków uśmierzających ból.
– Klara składa ze swego cierpienia ofiarę za Kościół, za ruch Focolari, za młodzież, za niewierzących, a miała wśród nich przyjaciół. Ta ofiara była bardzo świadoma, jasno wyrażona i udokumentowana przez świadków. Klara ofiarowała się również za indywidualne osoby, które coraz liczniej prosiły ją o wstawiennictwo u Boga, budując już za jej życia opinię świętości. Jej ostatnie słowa są skierowane do mamy: „Ciao. Bądź szczęśliwa, bo ja jestem szczęśliwa”. Chwilę później Klara poszła na spotkanie z Miłością swojego życia – podkreślił red. Robert Tekieli.
Przykład życia bł. Klary Badano – „nastolatki, którą nazywano Światłem” – świeci wyjątkowo jasno w dzisiejszym zdeprawowanym świecie.
– Żyjemy w świecie z twarzą „Aborcjela” [tak nazwał swoją personę jeden z uczestników niedawnej „Parady Równości”, który przywdział maskę demona o twarzy przypominającej ciało zabitego dziecka – radiomaryja.pl], w którym młodzi ludzie są smutni i zagubieni, gdzie utracone zostały wiara w Boga i zaufanie do Kościoła, a rodzina przestała być oparciem i fundamentem. Nowożytny intelektualizm poniósł klęskę, choć wygrał. Trwająca właśnie rewolucja zdrowego rozsądku to nie tylko klęska liberalizmu politycznego ani oświeceniowej postawy buntu i pychy. Klęską kończy się pierwsza tak masywna próba stworzenia społeczeństwa bez Boga, bez duchowości, a jedynie z ubóstwieniem człowieka. (…) Prawdziwą twarzą świata – nastolatka, którą nazywano Światłem. Módlmy się o polskich świętych, szczególnie teraz, kiedy niebo nad światem zaciągają niebezpieczne, ciemne chmury – zaznaczył pisarz i publicysta.
Zapowiedział on, że niedługo ukaże się film opowiadający o bł. Klarze Bodano.
Całości felietonu red. Roberta Tekielego można odsłuchać [tutaj].
radiomaryja.pl




