fot. William Kennedy Dickson/wikipedia

Red. G. Górny: Papież Leon XIV stwierdził, że tak jak Leon XIII musiał pod koniec XIX wieku zmierzyć się ze skutkami rewolucji przemysłowej, tak on dziś staje przed wyzwaniem nowej rewolucji technologicznej

Papież Leon XIV stwierdził, że tak jak Leon XIII musiał pod koniec XIX wieku zmierzyć się ze skutkami rewolucji przemysłowej, tak on dziś staje przed wyzwaniem nowej rewolucji technologicznej, której wyróżnikiem jest m.in. rozwój sztucznej inteligencji – mówił red. Grzegorz Górny w felietonie „Spróbuj pomyśleć” na antenie Radia Maryja. 

Ks. kardynał Robert Prevost jest czternastym papieżem w historii, który przyjął imię Leon. Pięciu z nich zostało ogłoszonych przez Kościół świętymi, a złotymi zgłoskami w dziejach chrześcijaństwa zapisał się zwłaszcza pontyfikat żyjącego w V wieku Leona I. Historycy Kościoła tylko dwóm papieżom w ciągu dwóch tysięcy lat zdecydowali się nadać przydomek „wielki”: Grzegorzowi I oraz Leonowi I, którego panowanie przypadło na czasy, gdy przemijała postać tego świata – coś się kończyło, odchodziła nieuchronnie w przeszłość chwała Rzymu, a pojawiała się nowa rzeczywistość, której oznaką były coraz częstsze najazdy barbarzyńców.

– Jedna z takich inwazji została powstrzymana przez papieża jedynie siłą perswazji. W roku 452 Leon I wyszedł naprzeciw maszerującemu na Rzym, na czele swoich wojsk, wodzowi Hunów Attyli i przekonał go, aby ten nie atakował Wiecznego Miasta. Były to również czasy olbrzymiego chaosu i zamętu teologicznego, gdy nawet wielu biskupów i księży nie wyznawało prawdziwej nauki Chrystusowej, lecz głosiło herezję. Zasługą Leona I była walka o zachowanie czystości wiary chrześcijańskiej. To on właśnie odegrał czołową rolę podczas Soboru w Chalcedonie, który przezwyciężył największy kryzys teologiczny tamtych czasów. Ojcowie Soborowi, słysząc jego argumenty, w pełni podziwu mówili: to Piotr przemówił przez usta Leona – przypomniał red. Grzegorz Górny.

Felietonista zaznaczył jednak, że ks. kard. Robert Prevost wyznał, że swoje imię wybrał na cześć innego papieża, a mianowicie Leona XIII, który rządził Kościołem przez 25 lat, od 1878 do 1903 roku.

– Stwierdził, że tak jak Leon XIII musiał pod koniec XIX wieku zmierzyć się ze skutkami rewolucji przemysłowej, tak on dziś staje przed wyzwaniem nowej rewolucji technologicznej, której wyróżnikiem jest m.in. rozwój sztucznej inteligencji. W tym kontekście szczególnie doniosła jest ogłoszona przez Leona XIII pierwsza encyklika społeczna w historii Kościoła, czyli „Rerum novarum”. Znacznie mniej mówi się dziś jednak o innych dokonaniach tego papieża, który był przecież wybitnym intelektualistą. Napisał łącznie 86 encyklik. Sprzeciwiał się ostro m.in. socjalizmowi, komunizmowi i masonerii. To właśnie on doprowadził do odnowy filozofii tomistycznej na uniwersytetach katolickich – wskazał red. Grzegorz Górny.

Dodał również, że papież Leon XIII otworzył dla historyków tajne archiwum watykańskie, mówiąc, że Kościół nie boi się prawdy, więc nie ma nic do ukrycia.

– Leon XIII jest autorem tekstu egzorcyzmu odmawianego po Mszach świętych, zaczynającego się od słów „Święty Michale Archaniele, wspomagaj nas w walce”. Wspomniana modlitwa miała powstać na skutek mistycznej wizji, której doświadczył Leon XIII po jednej z Mszy świętych. Miał wówczas usłyszeć, że w nadchodzącym czasie, czyli w wieku XX, dojdzie do szczególnie mocnego ataku szatana na Kościół. By się przed tym bronić, Papież napisał egzorcyzm, który polecił odmawiać wiernym na całym świecie – podkreślił felietonista.

Niewiele osób wie jednak o szczególnych związkach, które łączyły Leona XIII z macierzystym zakonem ks. kard. Roberta Prevosta, czyli augustianami.

– Kiedy Leon XIII wstąpił na tron piotrowy, zakon augustianów znajdował się w bardzo trudnej sytuacji i większość jego klasztorów została przymusowo zamknięta i skonfiskowana przez władców Prus i Austrii. Zakonowi groziło całkowite wymarcie. Istniał tylko w dwóch krajach – w Stanach Zjednoczonych i na Filipinach. Wtedy na ratunek przyszedł Leon XIII, który wyciągnął zakon z kryzysu i doprowadził do jego odrodzenia. A w czasie swego pontyfikatu Leon XIII mianował kardynałami aż trzech mnichów augustiańskich – mówił red. Grzegorz Górny.

Leon XIII w 1895 roku ogłosił pierwszą encyklikę papieską w całości poświęconą Stanom Zjednoczonym. Nie przypuszczał zapewne, że dokładnie 130 lat później, papieżem zostanie wybrany kardynał pochodzący z Ameryki, a na dodatek, że przyjmie imię Leona XIV.

Całość felietonu red. Grzegorza Górnego dostępna [tutaj]. 

radiomaryja.pl

drukuj