W Rzymie odbędzie się druga runda rozmów USA-Iran w sprawie programu atomowego Teheranu
W Rzymie odbędzie się dziś druga runda rozmów USA-Iran w sprawie irańskiego programu atomowego. Pierwsza tura odbyła się tydzień wcześniej w Omanie. Do Wiecznego Miasta przybył szef dyplomacji Omanu, Badr al-Busaidi, który pełni rolę mediatora.
Rozmowy USA-Iran w Rzymie ws. irańskiego programu atomowego zbiegają się w czasie z wizytą amerykańskiego prezydenta, J.D. Vance’a, który przybył z rodziną do włoskiej stolicy.
Po pierwszej rundzie rokowań Biały Dom poinformował, że spotkanie amerykańskiego specjalnego wysłannika, Steve’a Witkoffa, z szefem MSZ Iranu, Abbasem Aragczim, stanowiło krok naprzód w kierunku osiągnięcia porozumienia. Nie podano natomiast żadnych szczegółów.
Spotkanie w mieście Maskat 12 kwietnia było pierwszym kontaktem obu stron na tak wysokim szczeblu od ośmiu lat. Odbyło się ono w formule pośredniej. Strony przebywały w osobnych pomieszczeniach, a wiadomości między nimi przekazywał minister spraw zagranicznych Omanu, Badr al-Busaidi. Nie jest jasne, w jakiej formule odbędzie się rzymska runda.
Przypomina się, że prezydent Donald Trump podczas swojej pierwszej kadencji w Białym Domu wycofał USA z porozumienia zawartego w 2015 r. między Iranem a światowymi mocarstwami. Na mocy tej umowy złagodzono sankcje na Iran w zamian za zobowiązanie się Teheranu do ograniczenia programu nuklearnego. Donald Trump przywrócił wówczas dotkliwe amerykańskie sankcje.
Od tego czasu Iran znacznie przekroczył ograniczenia dotyczące wzbogacania uranu. Zachód oskarża Teheran o dążenie do uzyskania broni jądrowej, czego dowodem ma być wzbogacanie uranu do poziomu przekraczającego potrzeby cywilne.
Po pierwszej rundzie rozmów pojawiła się inicjatywa, by następna odbyła się w Rzymie, co zostało przychylnie przyjęte przez rząd Włoch.
W piątek szef włoskiej dyplomacji, wicepremier Antonio Tajani spotkał się z mediatorem, ministrem spraw zagranicznych Omanu, Badrem al-Busaidim, który wyjaśnił wcześniej, że wybór padł na Rzym z „powodów logistycznych”.
Antonio Tajani zapewnił o pełnym poparciu Włoch dla mediacji Omanu. Polityk wyraził jednocześnie nadzieję na to, że rozmowy będą miały wpływ na „zdecydowane przyspieszenie negocjacji między administracją Stanów Zjednoczonych i rządem irańskim na rzecz dyplomatycznego rozwiązania”. Jak dodał, jest ono konieczne dla stabilizacji na całym Bliskim Wschodzie.
W Wielką Sobotę w Rzymie, gdzie przebywają dziesiątki tysięcy wiernych i turystów, delegacje Iranu, USA i Omanu, a także amerykański wiceprezydent J.D. Vance, obowiązują nadzwyczajne, podniesione do najwyższego poziomu środki bezpieczeństwa.
PAP



