fot. PAP/EPA

Mike Johnson ponownie spikerem Izby Reprezentantów  

Mike Johnson został ponownie wybrany na spikera Izby Reprezentantów Stanów Zjednoczonych. W pierwszym podejściu z głosowania na Mike’a Johnsona wyłamało się trzech Republikanów, a w drugim – po negocjacjach – już tylko jeden.

W pierwszym podejściu z głosowania na Mike’a Johnsona wyłamało się trzech Republikanów; w drugim – po negocjacjach – już tylko jeden. Johnson uzyskał 218 głosów i ponownie obejmie funkcję.

Wystąpienie republikańskiego polityka brzmiało jak expose. Mike Johnson skupił się na gospodarce, odbudowaniu klasy średniej, migracji, obciążeniach wynikających z polityki klimatycznej, usprawnieniu administracji i wzmocnieniu armii. Nazwał program Republikanów programem America first.

– Otwarte granice i nadmierna regulacja zniszczyły nasze miasta i stłumiły innowacyjność. Inflacja i słabe przywództwo sprawiły, że Amerykanie stali się biedniejsi. W ostatnich miesiącach byliśmy świadkami czegoś, co się wydarzyło, czegoś niezwykłego, politycznego momentu w naszej współczesnej historii – napływu Amerykanów z każdego stanu, rasy i religii, którzy teraz domagają się, abyśmy znów postawili interesy Amerykanów na pierwszym miejscu. Tak zrobimy – mówił Mike Johnson.

W 2023 roku, by wybrać Mike’a Johnsona na spikera, Republikanie potrzebowali 15 rund. W ostatnich wyborach partia utrzymała większość w Izbie, odbiła Senat, a wybory prezydenckie wygrał Donald Trump.

TV Trwam News

drukuj