Świetny początek reprezentantów Polski w zimowych mistrzostwach kraju w pływaniu

W zeszły czwartek w Bydgoszczy rozpoczęły się zimowe mistrzostwa Polski w pływaniu. Na torach miejscowej Astorii nie zabrakło rekordów życiowych czy świetnych występów naszych reprezentantów. Dwa złote medale wywalczyli Katarzyna Wasick, oraz Ksawery Masiuk. Na najwyższym stopniu podium stanęli też m.in. olimpijczycy – Radosław Kawęcki, Kacper Majchrzak i Paulina Peda.


Basen bydgoskiej Astorii ponownie stał się areną goszczącą najlepszych polskich pływaków. Przez cztery dni rywalizacji na pływalni w grodzie nad Brdą wystartowało ponad 650 uczestników, w tym niemal wszyscy członkowie kadry narodowej seniorów. Dla miasta Bydgoszcz były to już kolejna organizowana edycja zimowych mistrzostw Polski na krótkim basenie.

 – Sporo czasu zabiegaliśmy o tego typu obiekt. Basen olimpijski w tej części Polski jest rzadkością, dlatego każda impreza centralna napawa dumą wszystkich, którzy mają coś wspólnego ze sportem na terenie Bydgoszczy. A fakt, że krajowe mistrzostwa odbywają się tuż po mistrzostwach świata w Budapeszcie, tylko podnosi rangę tego wydarzenia. Liczymy też na kolejne duże imprezy. W przyszłości zamierzamy rozbudowywać obiekt, by wszystkie wymagania zostały spełnione – przedstawia Kazimierz Drozd, prezes Kujawsko-Pomorskiego Stowarzyszenia Związków Sportowych w Bydgoszczy i przewodniczący Komisji Fizycznej, Sportu i Turystyki w Radzie Miasta Bydgoszczy.

fot. Rafał Oleksiewicz

Nasza reprezentacja w poniedziałek wróciła z Budapesztu z mistrzostw świata na krótkim basenie, gdzie aż pięć razy oglądaliśmy Polaków na najniższym stopniu podium. I chociaż najważniejsze imprezy roku są już za nami, to biało-czerwonym nie brakuje motywacji, żeby zakończyć sezon w najlepszy możliwy sposób, czyli medalami zimowych mistrzostw kraju.

Już pierwszego dnia doczekaliśmy się zwycięstw ze strony największych gwiazd naszej reprezentacji. Swój kolejny tytuł mistrzyni kraju wywalczyła Katarzyna Wasick. Dwukrotna brązowa medalistka niedawnych MŚ wystartowała w Polsce po raz pierwszy w 2024 roku i od razu sięgnęła po złoto. Zawodniczka AZS AWF Katowice bez większych problemów poradziła sobie z rywalkami w finale na 50 metrów stylem dowolnym. Srebro wywalczyła Julia Maik z Włókniarza Kalisz, a brąz Anna Dowgiert z Warty Poznań.

fot. Rafał Oleksiewicz

Przerwa po MŚ nie była zbyt długa. Było świętowanie, ale trzeba było się skupić na MP. Cieszę się, że ten dzisiejszy czas wciąż jest na poziomie brązu z Budapesztu. (…) W sztafecie do końca nie wiedziałyśmy, na jaki czas płyniemy. Troszeczkę zbyt długo zaczęłam, co na końcu dużo mnie kosztowało. Jestem dumna z dziewczyn, że tak się zmobilizowały – zaznaczała Wasick, pięciokrotna olimpijka, która celuje w udział w igrzyskach w 2028 roku w Los Angeles.

Widzę, że jestem w stanie poprawiać rekordy życiowe. Cieszę się tym, co robię, pływanie sprawia mi wielką przyjemność. Spotykanie się z młodzieżą podczas MP daje mi wielką frajdę. Wierzę, że moja droga do szóstych igrzysk będzie piękna i wolna od kontuzji – dodała.

W konkurencji 50 metrów stylem dowolnym pośród mężczyzn błysnął klubowy kolega Juli Maik, Piotr Ludwiczak. Pływak kaliskiego Włókniarza najpierw w eliminacjach, a później w finale bił „życiówkę” i ostatecznie z czasem 21,27 sekundy został nowym mistrzem Polski. Drugi czas w gronie finalistów uzyskał Karol Ostrowski z AZS AWF Katowice, a trzeci Konrad Zieliński z UKS 190 Łódź.

Zimowe Mistrzostwa Polski, rozgrywane w kategoriach open, młodzieżowców i juniorów. Od mocnego uderzenia rozpoczął również Krzysztof Chmielewski. Trenujący na co dzień w Stanach Zjednoczonych zawodnik Muszelki Warszawa w pierwszym czwartkowym finale na 1500 metrów ustanowił nowy rekord życiowy na 14 minut i 45 sekund. Blisko złamania bariery kwadransa był drugi na mecie Bartosz Staniszewski z MKP Szczecin, a brąz wywalczył jego klubowy kolega Michał Gnaczyński. Na długim dystansie kobiet, czyli 800 m stylem dowolnym, triumfowała Klaudia Tarasiewicz z MKP Szczecin, która uzyskała czas 8 minut 32 sekundy.

Wielkie emocje zagwarantowali nam finalistki i finaliści płynący na 100 metrów stylem motylkowym. Ostatecznie mistrzowskie tytuły przypadły pływakom ze stolicy. Wśród kobiet podium obsadziły zawodniczki akademickich klubów, a zwyciężyła Wiktoria Piotrowska z AZS AWF Warszawa. Pozostałe miejsca medalowe należały do olimpijek z AZS AWF Katowice. Drugie miejsce zajęła Zuzanna Famulok, a trzecie Paulina Peda. U mężczyzn triumfowali, zaś Ksawery Masiuk z AZS UW Warszawa, oraz drugi na mecie Krzysztof Chmielewski, wraz z trzecim na podium Michałem Chmielewskim.

fot. Rafał Oleksiewicz

Ta konkurencja nie jest dla mnie nieznanym terenem. Zacząłem dość szybko, co kosztowało mnie na końcówce. Czułem to później na 200 metrach, gdzie po 75 metrach mnie „wycinało” – podkreślał Masiuk, któremu w czwartek najbardziej zależało na udanym występie na 100 metrów stylem motylkowym.

Medalową kolekcję z zimowych MP w Bydgoszczy powiększyła Aleksandra Knop. Zawodniczka UKS 190 Łódź przed dwoma laty zdobyła aż sześć krążków, a tegoroczny czempionat na Astorii rozpoczęła od złota na 200 metrów stylem grzbietowym z czasem 2 minuty 6 sekund. Srebro zgarnęła Laura Bernat z AZS UW Warszawa, a brąz Julia Smurzyńska z UKS SMS Galicja Kraków.

fot. Rafał Oleksiewicz

Usatysfakcjonował mnie ten start. „Życiówkę” w tej konkurencji ustanowiłam dawno temu. Wiadomo, że nie było Adeli Piskorskiej, ale Laura Bernat też jest bardzo szybką zawodniczką, więc bałam się troszeczkę, co ona tutaj zrobi– mówiła Knop, uchodząca za jedną z najbardziej wszechstronnych polskich pływaczek.

fot. Rafał Oleksiewicz

W rywalizacji mężczyzn na 200 metrów stylem grzbietowym przypomniał o sobie Radosław Kawęcki z AZS AWF Warszawa, wygrywając finał z sekundową przewagą nad swoim rywalem. Aleksandrem Sienkiewiczem z AZS AWF Katowice, który został wicemistrzem kraju. Na najniższym stopniu podium stanął Filip Suchański z UKS 51 Lublin.

Dorobek z tegorocznych zimowych Mistrzostw Polski w Bydgoszczy powiększyła o  pierwsze złoto w swojej karierze Paulina Peda, która zwyciężyła w rywalizacji na 100 metrów, płynąc stylem zmiennym. Ze srebra cieszyła się jej klubowa koleżanka z AZS AWF Katowice, Gabriela Król. Brąz przypadł Barbarze Mazurkiewicz z AZS UW. Na szczycie rywalizacji z pływania na 100 metrów stylem zmiennym panów stanął olimpijczyk Kacper Majchrzak z Warty Poznań. Był on min. uczestnikiem igrzysk w Londynie, Rio de Janeiro i Tokio, przypłynął w finale przed Pawłem Smolińskim z Włókniarza Kalisz i Janem Gajdą z MKS Trójka Łódź.

fot. Rafał Oleksiewicz

W czwartek w Bydgoszczy rywalizowano również w konkurencjach sztafetowych. W sztafetach kobiet triumfowała ekipa AZS UW Warszawa w której skład wchodziły: Bernat, Mazurkiewicz, Martyna Jabłońska czy Aleksandra Polańska. W kategorii mężczyzn wygrał pierwszy kwartet młodzieżowców stołecznego klubu z: Oliwierem Górką, Oliwierem Misztalem, Adrianem Jaśkiewiczem oraz Masiukiem. Znakomicie w konkurencji 4 na 200 metrów stylem dowolnym kobiet zaprezentowały się pływaczki AZS AWF Katowice min. Zuzanna Famulok, Król, Paulina Peda, Katarzyna Wasick, które zwyciężyły z ogromną, zaliczką. W rywalizacji mężczyzn złoto zgarnęli za to młodzieżowcy UKP Unia Oświęcim: Jakub Walter, Michał Piela, Jakub Kwaśny, Michał Daszkiewicz.

Zimowe mistrzostwa Polski w pływaniu w Bydgoszczy potrwają do niedzieli, 22 grudnia. W piątek czekają nas eliminacje i finały innych grup oraz styli pływackich. Zawody wspierają sponsor główny polskiego pływania PGE Polska Grupa Energetyczna S.A., a także Ministerstwo Sportu i Turystyki oraz Arena.

Sport.RIRM

drukuj