
Obraz autorstwa Racool_studio na Freepik
Niezrealizowanych obietnice rządu w obszarze ochrony zdrowia
Politycy wyliczają szereg niezrealizowanych obietnic rządu Donalda Tuska w obszarze ochrony zdrowia. Koalicja rządząca i minister zdrowia Izabela Leszczyna zapowiadali likwidację kolejek, bon stomatologiczny czy utworzenie powiatowych centrów zdrowia, które miały zwiększyć dostępność do świadczeń zdrowotnych do diagnostyki.
Zapowiadano także zwiększenie nakładów na ochronę zdrowia i likwidację kolejek – wskazywała podczas konferencji poseł PiS, Józefa Szczurek–Żelazko. Jak oceniła, nie dość, że nic z tego nie zrealizowano, to obecna koalicja rządząca popsuła to, co PiS przez 8 lat budował, aby poprawić funkcjonowanie systemu ochrony zdrowia.
– W ostatnim czasie w przestrzeni publicznej zaczęły pojawiać się informacje na temat bankructwa Narodowego Funduszu Zdrowia. Przypomnę, że w 2015 roku, kiedy przejmowaliśmy odpowiedzialność za kraj, za ochronę zdrowia, na służbę zdrowia przeznaczano 76 mld złotych. Pod koniec 2023 r. było to już ponad 190 mld złotych. Wyraźnie zwiększyliśmy nakłady na ochronę zdrowia. Poprawiliśmy również finansowanie wynagrodzeń pracowników zatrudnionych w ochronie zdrowia. Kiedy „koalicja 13 grudnia” przejęła odpowiedzialność – nagle okazało się, że pieniędzy w systemie nie ma i nie będzie – mówiła Józefa Szczurek–Żelazko.
Jak dodała poseł PiS, wiązało się to z ograniczeniem dostępności do świadczeń. Józefa Szczurek–Żelazko zwróciła uwagę, że koalicja rządząca zapowiadała zmiany w funkcjonowaniu szpitali, a efektem tych zmian miała być reforma restrukturyzacyjna, która miała na celu likwidację prawie 111 porodówek w naszym kraju.
Polityk podsumowała, że to był bardzo zły rok w ochronie zdrowia.
RIRM


