fot. https://pixabay.com/

RPA: Mieszkaniec Johannesburga oskarżony o strzelanie do cywilów w Strefie Gazy

22-letni mieszkaniec Johannesburga w Republice Południowej Afryki, służący w elitarnej jednostce snajperów w armii izraelskiej, został oskarżony o strzelanie do nieuzbrojonych cywilów w Chan Junis i Gazie – podała we wtorek katarska stacja Al-Dżazira.

Mężczyzna należał do 202. batalionu spadochroniarzy, który tworzy około 18 żołnierzy pochodzących z różnych krajów, między innymi z RPA i Somali – ujawniło niedawne śledztwo Al-Dżaziry.

Snajperzy z tej jednostki mieli rzekomo strzelać do cywilów, w tym mężczyzn, kobiet, dzieci, osób starszych i rannych przebywających w szpitalach w Strefie Gazy.

Informacje katarskiej telewizji potwierdził pośrednio Nebal Farsakh, rzecznik Czerwonego Półksiężyca, mówiąc, że „izraelscy snajperzy bezpośrednio zaatakowali szpital Al-Kuds ostrą amunicją”. Atak na ten szpital w Strefie Gazy izraelskie wojsko przeprowadziło w październiku ubiegłego roku, oskarżając Palestyńczyków z Hamasu, że z jego podziemi rozchodzą się w różnych kierunkach tunele wykorzystywane przez bojowników. Izrael wielokrotnie wzywał władze szpitala do ewakuowania wszystkich pacjentów.

Republika Południowej Afryki jest głównym krytykiem działań Izraela w Strefie Gazy i w Libanie. Od roku zarzuca Izraelowi, że w trakcie działań zbrojnych dopuścił się ludobójstwa na Palestyńczykach. Rząd RPA w grudniu ubiegłego roku złożył w tej sprawie skargę do Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości w Hadze, a parlamentarzyści tego kraju kilkakrotnie wzywali do zerwania stosunków dyplomatycznych z Izraelem.

Prawo RPA zabrania obywatelom tego kraju udzielania jakiejkolwiek zagranicznej pomocy wojskowej bez zgody powoływanego przez prezydenta Narodowego Komitetu Kontroli Zbrojeń Konwencjonalnych. Również konstytucja zabrania obywatelom RPA uczestniczenia w jakimkolwiek zagranicznym konflikcie zbrojnym. Kary więzienia za łamanie tych zapisów przewiduje ustawa o regulacji zagranicznej pomocy wojskowej z 1998 r., a ustawa o obywatelstwie z 1995 r. mówi o odebraniu obywatelstwa RPA osobom walczącym w szeregach obcych armii.

W szeregach IDF walczą nie tylko Południowoafrykańczycy, niekoniecznie o żydowskich korzeniach. Izraelskie media informowały w połowie września, że rząd rekrutuje afrykańskich azylantów do wojny w Strefie Gazy w zamian za przyznanie im stałego pobytu w Izraelu. Izraelska agencja informacyjna Haaretz, powołując się na źródła wojskowe, pisała, że rekrutacja jest organizowana „z prawnymi wskazówkami doradców ds. obronności”. W Izraelu w 2020 r. przebywało około 30 tys. azylantów, głównie z Sudanu, Somalii i Erytrei.

PAP

drukuj