W Bieszczadach nad Jeziorem Solińskim ewangelizatorzy mówią innym o Bogu i świadczą przykładem swojego życia
W Bieszczadach nad Jeziorem Solińskim trwa wakacyjna ewangelizacja. Całe rodziny idą do turystów z przekazem bożej miłości i świadectwem swojego życia.
Przez żywe świadectwo swojej wiary, radości i obecności w Kościele ewangelizatorzy mówią innym o Bogu. Świadczą przykładem swojego życia. Widać tu, że Kościół jest otwarty – mówił ks. Mateusz Rutkowski, organizator akcji.
– Chcemy zobaczyć pojedynczego człowieka. Tu są tysiące ludzi. Nie dotrzemy do wszystkich, ale chcemy spotkać się personalnie – mówił ks. Mateusz Rutkowski.
– Rozmowy bardzo często są prywatne. Czasem kończą się modlitwą, jakimiś wzruszeniami. Widzimy owoce – dodał organizator akcji.
Ewangelizację poprzedzają rekolekcje. Ich uczestnicy całymi rodzinami formują swoje serca. Rekolekcje prowadziła wspólnota „Przymierze Miłosierdzia”. Brat Marco przybył z Brazylii. Zwrócił uwagę, że zanim pójdzie się mówić o Bogu, potrzeba samemu się z Nim spotkać.
– Dobrze jest się przygotować. Dzięki temu możemy czerpać jak najwięcej owoców z tych akcji – mówił Brat Marco ze wspólnoty „Przymierze Miłosierdzia”.
Kamila przeżyła nawrócenie. Teraz chce się tym dzielić.
– Chciałabym, żeby wszyscy, tak jak ja, szli przez życie razem z Nim. Tak jest zdecydowanie prościej i piękniej – podkreśliła uczestniczka wydarzenia.
Natalia przyjechała na ewangelizację w trakcie wakacji.
– To jest czas, gdzie można naprawdę odkryć siebie i doświadczyć Boga – zaznaczyła.
Ewangelizatorzy pokazują, że Kościół nie boi się wyjść do ludzi.
– Potrzebują bliskości, potrzebują Jezusa, potrzebują o nim usłyszeć i zawierzyć się Jemu. To się tutaj dzieje – podkreśliła uczestniczka spotkania ewangelizacyjnego.
Pani Lidia spotkała ewangelizatorów podczas wakacji i uważa ich pracę za bardzo potrzebną. Zaznaczyła, że „czasami przypadkowe wydarzenia mogą przyprowadzić nas do Pana Jezusa”.
[GALERIA] Bieszczady dla Jezusa na zaporze w Soliniehttps://t.co/gKD6PCu5Qz
— Radio Maryja (@RadioMaryja) July 20, 2024
Panią Sabinę zachęcił śpiew i tańce. Jest wzruszona tym, że tak wielu ludzi jest gotowych oddać innym to, co cenne.
– Ktoś daje mi coś, czego ma się coraz mniej, czyli swój czas – zaznaczyła.
Inicjatorami wakacyjnej akcji w Bieszczadach są kapłani i świeccy Archidiecezji Przemyskiej, ale pragnienie ewangelizacji trzeba jeszcze przenieść do codziennego życia.
TV Trwam News



