fot. PAP/EPA

Izrael dokonał serii ataków na południu Strefy Gazy

Armia izraelska poinformowała, że w nocy z niedzieli na poniedziałek dokonała „serii uderzeń na obiekty terrorystów” w południowej części Strefy Gazy, które „zostały już zakończone”. Nie podano bliższych szczegółów. Według strony palestyńskiej atakowane było miasto Rafah i zginęło co najmniej 50 osób.

Jak informuje Reuter, armia izraelska podała jednak, że wśród atakowanych celów był „rejon Szabury”, która jest dzielnicą Rafah.

Według ministerstwa zdrowia rządzącego w Gazie Hamasu seria izraelskich ataków lotniczych na Rafah, miasto leżące przy granicy z Egiptem i zapełnione ok. 1,4 mln uchodźców, spowodowała co najmniej 52 ofiary śmiertelne. Zniszczonych zostało 14 domów i trzy meczety.

Przed atakiem na przepełnione ok. 1,4 mln uchodźcami Rafah ostrzegał Izrael m.in. prezydent USA, Joe Biden, rząd Egiptu i organizacje dostarczające pomoc humanitarną ludności Gazy.

Hamas oświadczył, że izraelska ofensywa lądowa na Rafah oznaczałaby „wysadzenie w powietrze” negocjacji dotyczących wymiany zakładników.

PAP/TV Trwam News

drukuj