
Obraz autorstwa gpointstudio na Freepik
Szwecja: minister edukacji zrezygnowała z planu cyfryzacji najmłodszych uczniów – „dzieci muszą najpierw nauczyć się czytać i pisać”
Minister edukacji Szwecji Lotta Edholm zrezygnowała z wprowadzenia strategii cyfryzacji przedszkolaków oraz najmłodszych uczniów. „Dzieci muszą najpierw nauczyć się czytać i pisać” – podkreśliła w rozmowie z gazetą „Dagens Nyheter”.
Przygotowany przez podległy ministerstwu Urząd Szkolnictwa plan zakładał, że szwedzkie dzieci „będą najlepsze na świecie w korzystaniu z cyfrowych narzędzi w szkole”. Aby osiągnąć ten cel elektroniczne zabawki edukacyjne i przyrządy naukowe zamierzano wprowadzić w przedszkolach, do których w Szwecji dzieci uczęszczają od pierwszego roku życia oraz zwiększyć ich znaczenie w młodszych klasach szkół podstawowych.
Lotta Edholm rezygnując ze strategii cyfryzacji powołała się na opinie ekspertów z Instytutu Karolinska w Sztokholmie, którzy potwierdzili, że dzieci do 2 lat w ogóle nie powinny korzystać z tabletów, a najlepszymi dla rozwoju ich mózgu są tradycyjne zabawki. Zgodnie z rekomendacją WHO dzieci w wieku od 2 do 5 lat powinny spędzać przed ekranem najwyżej godzinę dziennie.
„Z badań wynika, że narzędzia cyfrowe utrudniają dzieciom nabywanie wiedzy” – akcentuje Instytut Karolinska.
„Smartfon. Wyzwanie naszych czasów” https://t.co/RHvSXMbhA4
— Radio Maryja (@RadioMaryja) March 4, 2023
Szwedzkie Stowarzyszenie Pediatrów zwróciło uwagę, że cyfrowe zabawki zapewniają szybsze nagrody.
Według „Dagens Nyheter” problem zbyt wczesnej cyfryzacji najmłodszych już istnieje. W lutym gazeta pisała o przypadku szkoły Orion w Visby na Gotlandii, której nauczyciele chcieli, aby najmłodsze dzieci w ogóle nie korzystały z narzędzi cyfrowych, a jedynie z papieru i długopisu. Po interwencji kuratorów z Urzędu Szkolnictwa wycofano się z tego pomysłu.
PAP


