Zaktualizowano Politykę Energetyczną Polski do 2040 roku
Ministerstwo Klimatu i Środowiska przedstawiło aktualizację Polityki Energetycznej Polski do 2040 roku. Plan zakłada stopniowe zastępowanie gazu odnawialnymi źródłami energii. Z kolei węgiel nadal pozostanie podstawowym surowcem wykorzystywanym do produkcji energii aż do momentu uruchomienia elektrowni atomowej.
Władimir Putin napadając na Ukrainę, wypowiedział Zachodowi wojnę energetyczną. Przez dekady uzależniał kraje europejskie od dostaw surowców energetycznych. Polska – świadoma zagrożenia – konsekwentnie dywersyfikowała dostawy gazu. Aby zwiększyć bezpieczeństwo, MKiŚ zaktualizowało Politykę Energetyczną Polski do 2040 roku. Zakłada m.in. ograniczenie użycia gazu w miksie energetycznym oraz zwiększenie udziału odnawialnych źródeł energii.
– Brak zależności od zewnętrznych surowców i zewnętrznych dostaw oraz maksymalizacja źródeł w oparciu o własne źródła do produkcji energii – wskazała minister klimatu i środowiska, Anna Moskwa.
W aktualizacji #PEP2040 podkreślamy 4.
filar naszej transformacji – suwerenność energetyczną, rozumianą jako wykorzystanie zdywersyfikowanych źródeł i własnych surowców, poprzez rozwój #OZE, #atom i sieci energetycznych oraz wykorzystanie istniejących zasobów węglowych.Aby… pic.twitter.com/YEYZcuJVAo
— Anna Moskwa (@moskwa_anna) April 3, 2023
Do 2040 roku moc dostarczana z OZE ma być zwiększona czterokrotnie, głównie przez rozwój fotowoltaiki i offshoru, czyli farm wiatrowych na morzu. Obecnie mają one moc niespełna sześciu gigawatów. Chcemy ją zwiększyć do 18 gigawatów – powiedział prezes Polskiej Grupy Energetycznej, Wojciech Dabrowski.
– Wiatraki na morzu to pomysł nowatorski z punktu widzenia polskiej gospodarki. Jest to sposób, który zapewnia energię i jest mniej kontrowersyjny niż stawianie wiatraków na lądzie – zwrócił uwagę Wojciech Dąbrowski.
OZE wymaga stabilizacji. Dlatego do 2030 dostawy energii będą gwarantowały elektrownie węglowe.
– Jak nie pojawi się energetyka jądrowa w naszych mocach zainstalowanych i dyspozycyjnych, tak długo nie będziemy mogli wycofywać mocy węglowych – wyjaśniła minister Anna Moskwa.
Pierwsza duża elektrownia atomowa powstanie w pomorskiej wsi Lubiatowo-Kopalino, we współpracy z amerykańską spółką WestingHouse. Według planów pierwszy z trzech reaktorów w jej obrębie ma zostać oddany do użytku w 2033 roku.
– Jeśli dodamy OZE i energetykę jądrową – w 2040 roku (…) możemy mieć zainstalowane 74 procent mocy, które pokryją 73 procent zapotrzebowania na energię elektryczną – powiedziała szefowa resortu klimatu.
Minister @moskwa_anna na konf. prasowej dot. polskiego sektora energetycznego: W #PEP2040 – w scenariuszu realistycznym – możemy mieć w 2040 r. ok. 74% mocy zainstalowanych z #OZE oraz energetyki jądrowej. Pokryją one ok. 73% zapotrzebowania na energię elektryczną. pic.twitter.com/NOmMY0juHB
— Ministerstwo Klimatu i Środowiska (@MKiS_GOV_PL) April 3, 2023
Duże elektrownie atomowe mają gwarantować zaplecze energetyczne dla indywidualnych odbiorców. Wcześniej, bo już pod koniec tej dekady, mają być gotowe pierwsze małe reaktory w technologii SMR. Wybuduje je spółka Orlen Synthos Green Energy.
– W latach 30. zrealizujemy dalszy etap w kierunku zeroemisyjnej energetyki jądrowej, czyli budowę floty kilkudziesięciu reaktorów rozproszonych, bo zlokalizowanych w różnych miejscach w całym kraju – powiedział wiceprezes Orlen Synthos Green Energy, Dawid Jackiwicz.
Reaktory SMR to dobra inwestycja skierowana dla polskich firm – zaznaczył ekspert ds. energetyki, Wojciech Jakóbik.
– Jeżeli technologia małych reaktorów pod koniec tej dekady wejdzie z przytupem na rynek, to giganci – jak Orlen, czy KGHM – będą mogły z tego skorzystać, aby mieć stabilne źródła zeroemisyjnej energii – zauważył red. Wojciech Jakóbik.
Jednocześnie podkreślił, że ogrom inwestycji w energetykę zapewne odbije się w naszych rachunkach za prąd.
– Przed kryzysem energetycznym byliśmy przyzwyczajeni, że prąd w gniazdku po prostu jest, a teraz musimy zapłacić za to, aby nadal tam był. (…) Lepiej wydać pieniądze na dobry plan niż czekać aż będziemy płacić za brak planu – powiedział Wojciech Jakóbik.
W Polsce do 2040 r. na inwestycje w atom i OZE planuje się wydać około 726 mld zł.
TV Trwam News



