fot. pixabay.com

Wydobycie ropy naftowej zostanie zredukowane

Arabia Saudyjska i inni producenci ropy z OPEC+ zapowiedzieli dobrowolną redukcję wydobycia ropy naftowej od maja do końca roku. Równolegle Rosja zadeklarowała wydłużenie podobnych ograniczeń w tym kraju. Saudyjskie ministerstwo energii określiło posunięcie jako środek zapobiegawczy, mający na celu zapewnienie stabilności rynku ropy.

Dr inż. Jerzy Majcher, ekspert ds. energetyki, zwraca uwagę, że decyzja czołowych producentów ropy naftowej ma związek z embargiem nałożonym na rosyjską ropę.

– Nadmiar ropy, który szedł na Zachód w wyniku embarga, spowodował, że zrobiła się nadpodaż. Rosjanie nacisnęli na rynek, bo istnieje porozumienie producentów, aby ograniczyć wydobycie w celu nierozchwiania cen i utrzymania ich na poziomie opłacalności. Producenci „pozalewali się” ropą. To wynik działań wynikających z wojny oraz braku odbioru ogromnej ilości ropy wydobywanej w Rosji i krajach OPEC – mówi dr inż. Jerzy Majcher.

Według analityków, cytowanych przez agencję Reutera, rezultatem redukcji wydobycia ropy będzie wzrost cen tego surowca o około 10 dolarów za baryłkę. Już dziś ceny ropy wzrosły na giełdach paliw o ponad 5 procent.

RIRM

drukuj