fot. pixabay.com

Odnotowano wzrost przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw, ale realna wartość wypłat spada

Główny Urząd Statystyczny poinformował, że przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw w styczniu wyniosło 6883 zł brutto. Oznacza to wzrost w ujęciu rocznym o 13,5 procent. Ekonomista dr Artur Bartoszewicz zaznaczył, że nie ma to jednak przełożenia na realną wartość wynagrodzeń, gdyż ta zmniejsza się z powodu inflacji.

Jak wynika z najnowszych danych opublikowanych przez GUS, przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw wyniosło 6883 zł, co oznacza wzrost o 13,5 proc. rok do roku. Jednocześnie tzw. średnia krajowa spadła o nieco ponad 6 proc. w stosunku do grudnia ubiegłego roku. Jak wyjaśnił Urząd, jest to wynik braku ekstra wypłat, jakie miały miejsce miesiąc wcześniej.

Ekonomista dr Artur Bartoszewicz wskazał, że mimo wzrostu średniej krajowej występuje spadek realnej wartości wynagrodzeń.

– Wzrost średniej krajowej jest optymistyczną informacją, jednak wartość wzrostu jest niższa niż wartość inflacji i mamy do czynienia z sytuacją, w której – nawet w wymiarze średniej – de facto mamy do czynienia ze zmniejszeniem środków, którymi dysponujemy, ale co najważniejsze, średnia krajowa jest wyliczana dla większych przedsiębiorstw – tych, które nie reprezentują całości populacji. Najczęściej pracujemy w mikro i małych przedsiębiorstwach, a tych nie uwzględnia statystyka. Tym samym dla wielu z nas te wzrosty wynagrodzeń nie są osiągalne – wyjaśnił ekspert.

GUS poinformował również, że zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw w styczniu wzrosło o 1,1 proc. w ujęciu rocznym.

Z kolei produkcja przemysłowa wzrosła w tym czasie o nieco ponad 2,5 proc., przy jednoczesnym podobnym spadku w stosunku do grudnia.

RIRM

drukuj