Rząd zapłaci, ale tylko wybranym
Ok. 200 mln zł będzie potrzebne na wypłaty pieniędzy dla poszkodowanych przy budowie autostrad. GDDKiA zapewnia, że jest gotowa na przyjmowanie wniosków. Posłowie PiS domagają się od Donalda Tuska wyjaśnień w tej sprawie. Dlatego wystosowali do premiera list.
Wypłatę środków firmom podwykonawczym, które nie otrzymały zapłaty za pracę przy budowie dróg i autostrad, umożliwia uchwalona pod koniec czerwca ustawa. Ustawa zakłada, że małe i średnie firmy, a także mikroprzedsiębiorstwa, które pracowały przy budowie autostrad, a nie otrzymały zapłaty za pracę, będą mogły zwrócić się o nią do Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad. Będzie on mógł wypłacić im pieniądze z Krajowego Funduszu Drogowego, a później będzie je odzyskiwał od wykonawców, którzy nie zapłacili.
Od dziś przedsiębiorcy będą mogli odzyskiwać pieniądze. Jednak posłowie PiS alarmują, że nie wszyscy otrzymają zwrot pieniędzy.
Politycy tej partii wystosowali list do premiera, którym uzasadniają, że ustawa nie obejmuje wszystkich poszkodowanych. Także prezydent podpisał ustawę ale jego kancelaria zapowiedziała, że część przepisów zostanie skierowana do Trybunału Konstytucyjnego. Poseł Andrzej Adamczyk – wiceprzewodniczący sejmowej komisji Infrastruktury zaznaczył, że prezydent kierując ustawę do Trybunału Konstytucyjnego poddał w wątpliwość te zapisy co do których opozycja zgłaszała swoje wątpliwości w trakcie procesu legislacyjnego.
Poseł Andrzej Adamczyk zwrócił również uwagę, że rząd jak dotąd nie przygotował projektów ustaw, które „w przyszłości uniemożliwiłyby powstanie takich praktyk w trakcie realizacji nie tylko inwestycji drogowych, ale wszystkich inwestycji, realizowanych w oparciu o ustawę o zamówieniach publicznych”. Zdaniem posła Andrzeja Adamczyka rząd funkcjonuje w oparach skandalu. Do dzisiaj nie ma żadnej propozycji, żadnego projektu ustawy lub innych rozstrzygnięć normatywnych, które zabezpieczałyby proces inwestycyjny. To co było i jest udziałem przedsiębiorców drogowych jest pochodną braku właściwego przygotowania i nadzoru tej inwestycji.
Posłowie PiS podkreślają w liście, że „wobec tak kategorycznego wskazania wadliwości przepisów ustawy, która miała uregulować sytuację poszkodowanych podwykonawców, konieczne stają się pilne działania dotyczące wsparcia tych podmiotów”. „Po upływie kilku miesięcy można ocenić, że działania rządu w tym obszarze mają charakter skandalicznego zaniedbania” – ocenili przedstawiciele PiS.
