pixabay.com

Sanepid: zbierajmy tylko te grzyby, które znamy

Sanepid przypomina, aby zbierać tylko te grzyby, które znamy. W razie problemów z rozpoznaniem okazów można zgłosić się po pomoc do grzyboznawców z regionalnych Stacji Sanitarno-Epidemiologicznych.

Sezon grzybowy trwa w najlepsze. Co roku w tym czasie dochodzi do zatruć grzybami niejadalnymi, które kończą się hospitalizacją, a nawet śmiercią. O tym, jak uniknąć zatrucia grzybami oraz jak zachowywać się podczas grzybobrania, mówi rzecznik Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Bydgoszczy, Łukasz Betański.

Nasz rozmówca przypomina przy tym, że pracownicy sanepidu służą pomocą w ocenie tego, czy zebrane zbiory są jadalne.

– Najważniejsza zasada jest taka, żeby nie zbierać grzybów, których nie znamy. Rada dla początkujących – zbierajcie tylko grzyby rurkowe, czyli z siateczką. Da to nam bufor bezpieczeństwa. Jeśli nie wiemy, z jakimi grzybami mamy do czynienia, wystarczy podejść z nimi do wybranej powiatowej czy wojewódzkiej stacji sanitarno-epidemiologicznej i skonsultować się z naszymi grzyboznawcami, którzy czekają na chętnych od poniedziałku do piątku. Pamiętajmy, że do identyfikacji należy przynosić wyłącznie grzyby świeże, w całości wykręcone z podłoża – wskazuje Łukasz Betański.

Łukasz Betański zaleca też, aby udając się na grzybobranie, zabierać ze sobą przewiewne koszyki, a nie foliowe reklamówki. Jak mówi, grzyby w reklamówkach mogą się zaparzyć i uwolnić substancje szkodliwe dla zdrowia.

RIRM

drukuj