twitter.com/PremierRP

Spotkanie liderów w Kopenhadze. Premier Polski przekonuje do reorganizacji EU ETS

Na razie bez przełomu w sprawie polskiej propozycji zmian w Europejskim Systemie Handlu Emisjami (EU ETS). Możliwość zawieszenia handlu uprawnieniami do emisji odrzuca Ursula von der Leyen, przewodnicząca Komisji Europejskiej.

Szczyt w Kopenhadze zgromadził przywódców państw Morza Bałtyckiego. Ustalił między innymi siedmiokrotne zwiększenie mocy morskich elektrowni wiatrowych. Służył także dyskusji o tym, jak dziś mechanizm kształtowania cen energii w Europie sprzyja szantażowi gazowemu ze strony Kremla. Każde ograniczenie dostaw od razu winduje ceny w górę. To z kolei przekłada się na portfele obywateli państw unijnych.

– Widzimy, że dzisiaj Władimir Putin jest gotów przepalać gaz, byle tylko doprowadzić do jeszcze większego wzrostu cen gazu w Europie – powiedział premier Mateusz Morawiecki.

https://twitter.com/PremierRP/status/1564642915405684736

Według premiera potrzebna jest pilna reakcja Komisji Europejskiej. Tutaj – na co wskazują wypowiedzi przewodniczącej Ursuli von der Leyen – problem został dostrzeżony.

– Wierzę, że w niezbyt długim czasie dopracujemy mechanizmy cenowe, które pozwolą także obniżyć ceny energii w Polsce – zapewnił Mateusz Morawiecki.

W Kopenhadze szef rządu ponownie przekonywał unijnych polityków do zawieszenia na czas wojny systemu EU ETS lub obniżenia cen uprawnień do emisji dwutlenku węgla. Spotkał się jednak z niezrozumieniem. Przewodnicząca Komisji Europejskiej chce utrzymać system, by obniżyć emisję dwutlenku węgla. Postulat Polski jest dla Ursuli von der Leyen nie do zaakceptowania.

– To jeszcze nie do końca zostało przyjęte, a przez przewodniczącą Komisji Europejskiej na razie wcale nie zostało przyjęte – akcentował szef rządu.

Choć według premiera kropla drąży skałę, Mateusz Morawiecki przywołał udzielenie Ukrainie statusu państwa kandydata, co początkowo wydawało się niemożliwe do przeforsowania. System EU ETS uderza zwłaszcza w polską gospodarkę i węgiel. Cena uprawnień wzrosła do około 100 euro za tonę.

 

TV Trwam News

drukuj