Trzy koncerny, cztery zgłoszenia

Cztery podmioty chcą wziąć udział w przetargu na dostawę 26 śmigłowców
wielozadaniowych dla polskiego wojska. Trwa analiza złożonej dokumentacji

Początkowo Ministerstwo Obrony Narodowej informowało o trzech zainteresowanych
przetargiem podmiotach, ale po weryfikacji dokumentów komisja przetargowa
Inspektoratu Uzbrojenia MON ustaliła, że dwa podmioty grupy kapitałowej
AgustaWestland złożyły oddzielnie dokumenty. A to oznacza, że w postępowaniu
występują nie trzy, ale cztery podmioty. Chodzi o firmy AgustaWestland S.p.A.
oraz należącą do tego samego konsorcjum Wytwórnię Sprzętu Komunikacyjnego PZL
Świdnik SA (oferujące sokoła i jego bojową wersję głuszec). W terminie niezbędne
dokumenty złożyły także Eurocopter SAS (w jego ofercie znajduje się m.in.
śmigłowiec Panther) oraz Sikorsky International Operations, Inc. (z mieleckim
produktem S-70i BlackHawk). Wbrew wcześniejszym zapowiedziom wśród potencjalnych
oferentów nie znalazł się rosyjski Rosoboroneksport.

Ustaleń komisji szerzej nie komentuje IU MON. – Prace komisji trwają i jej
rolą będzie ocena i zbadanie tej sprawy. Na dzień dzisiejszy trudno powiedzieć
coś więcej – mówi ppłk Małgorzata Ossolińska, rzecznik IU MON. Jak dodaje, w
skład komisji wchodzą także członkowie spoza IU, w tym m.in. ze Służby
Kontrwywiadu Wojskowego, Żandarmerii Wojskowej, czy eksperci biura ds. procedur
antykorupcyjnych MON, którzy badają złożone dokumenty i czuwają nad poprawnością
postępowania.
Zainteresowane przetargiem firmy były zobowiązane przedstawić m.in. dokumenty
dotyczące prowadzonej działalności gospodarczej, kopie posiadanych niezbędnych
koncesji czy potwierdzenie zdolności kredytowej. Pozytywnie zweryfikowane
podmioty wezmą udział w postępowaniu na dostawę: 16 śmigłowców w wersji
wielozadaniowej – transportowej dla Wojsk Lądowych, 3 śmigłowców w wersji
poszukiwania i ratownictwa dla Sił Powietrznych, 3 śmigłowców w wersji
poszukiwania i ratownictwa oraz 4 śmigłowców w wersji zwalczania okrętów
podwodnych dla lotnictwa Marynarki Wojennej. Maszyny mają bazować na tej samej
platformie. Wraz ze śmigłowcami dostarczony ma zostać także pakiet logistyczny
oraz zintegrowany system szkolenia i pakiet szkoleniowy. Dostawy maszyn
przewidziano na lata 2015–2017. Według zapowiedzi MON przetarg na 26 śmigłowców
ma być pierwszym etapem wymiany floty śmigłowców w polskiej armii. Resort nie
ukrywał także, że złożone oferty będą rozpatrywane również pod kątem możliwości
produkcji śmigłowców na terenie Polski.

Marcin Austyn

drukuj