Republikanie złożyli w Sejmie projekt ustawy o broni i amunicji
Złożyliśmy do marszałek Sejmu Elżbiety Witek republikański projekt ustawy o zmianie ustawy o broni i amunicji, aby „skończyć z faktem, iż Polacy są najbardziej rozbrojonym narodem w Europie” – poinformowała w środę Partia Republikańska. Projekt został skierowany do zaopiniowania przez sejmowe biura.
„Dziś złożyliśmy do pani Marszałek Elżbiety Witek republikański projekt ustawy o zmianie ustawy o broni i amunicji. Czas skończyć z faktem, iż Polacy są najbardziej rozbrojonym narodem w Europie. Reprezentował nasz projekt w Sejmie będzie poseł Arkadiusz Czartoryski” – poinformowali Republikanie na Twitterze.
https://twitter.com/Republikanie_/status/1514277058947731458
Sejm informuje na swoich stronach, że projekt wniesiony przez grupę posłów PiS, niezrzeszonych, koła Polskie Sprawy oraz klubu Lewicy dotyczy „implementacji do prawa krajowego prawa przepisów dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2021/555 w sprawie kontroli nabywania i posiadania broni”. Podano również, że w środę projekt został skierowany do opinii Biura Legislacyjnego oraz Biura Analiz Sejmowych ws. zgodności z prawem UE.
Inicjatywę ustawodawczą zmierzającą m.in. do skrócenia i usprawnienie procedury uzyskania pozwolenia na broń zapowiedział w połowie marca prezes Partii Republikańskiej Adam Bielan.
„W tej chwili mamy bardzo skomplikowane – naszym zdaniem niepotrzebne egzaminy teoretyczne. Chcemy, żeby egzamin składał się przede wszystkim z części praktycznej. Usprawniamy proces uzyskiwania wszystkich zezwoleń koniecznych do wybudowania strzelnicy wojskowej i cywilnej – bo jest ich w Polsce zdecydowanie za mało” – mówił Adam Bielan po marcowym posiedzeniu Rady Krajowej Partii Republikańskiej.
https://twitter.com/Republikanie_/status/1514296946525196293
Poseł Arkadiusz Czartoryski zwrócił wtedy uwagę, że w Polsce „mamy obecnie 17 sztuk jednostek broni i 6 pozwoleń na tysiąc mieszkańców, tymczasem np. w Rosji jest 28 pozwoleń na tysiąc mieszkańców i 46 sztuk jednostek broni na tysiąc mieszkańców”. Przekonywał, że „nie ma najmniejszego powodu, żeby nie ufać, że polskie społeczeństwo jest gotowe szkolić się i przygotować najróżniejszego organizacje, w tym pozarządowe – do obrony ojczyzny”.
Arkadiusz Czartoryski zaznaczył ponadto, że projekt odnosi się także do kwestii obrony koniecznej.
„Chcemy, żeby osoba, która w świetle prawa otrzyma od państwa polskiego broń do ochrony osobistej, nie bała się jej użyć wtedy, kiedy stosuje obronę konieczną” – wyjaśnił poseł Czartoryski.
PAP



