Bardzo ciche konsultacje
Do 2 lipca potrwają prowadzone pod egidą KRRiT konsultacje społeczne
w sprawie uzupełnienia pierwszego naziemnego multipleksu na nadawanie telewizji
cyfrowej. Kto o nich słyszał?
Do dyspozycji będą cztery miejsca, które w 2014 r. zwolni TVP. O tym, kto je
zajmie, zdecyduje Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji. W ramach konsultacji
społecznych Polacy mają się wypowiedzieć, jakie programy chcieliby oglądać w
telewizji.
Fundację Lux Veritatis, której wniosek o koncesję na MUX-1 w ubiegłym roku
KRRiT odrzuciła, interesuje przede wszystkim to, aby Telewizja Trwam znalazła
swoje miejsce na multipleksie cyfrowym. Niezależnie od tego, jak się będzie
toczyło postępowanie w tej sprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w
Warszawie (przypomnijmy – termin pierwszego posiedzenia sądu wyznaczono na 25
bm.), to w przypadku rozpisania nowego konkursu Fundacja również zamierza złożyć
wnioski. – Zależy nam, aby Telewizja Trwam znalazła się na multipleksie, gdyż to
zapewni naszym widzom odbiór za darmo, w każdym miejscu w Polsce – tłumaczy
Lidia Kochanowicz, dyrektor finansowy Fundacji Lux Veritatis.
Widzowie mają głos
W pierwszym konkursie o miejsce na multipleksie ubiegało się siedemnaście
podmiotów, Krajowa Rada wybrała cztery. – Chcemy pokazać, jak ten proces
rzeczywiście przebiegał. Niech to będzie pewnego rodzaju nauczka na przyszłość
dla instytucji państwowych, by wszystkie procesy koncesyjne były transparentne,
a zasady jasno określone – mówi dyrektor finansowy Fundacji Lux Veritatis.
Przeciwko nieprzyznaniu Telewizji Trwam koncesji podczas pierwszego konkursu
protestują miliony Polaków, wysyłając protesty do Krajowej Rady i uczestnicząc w
marszach. – Biorący udział w tego typu postępowaniach powinny mieć jednakowe
prawa niezależnie od tego, czy są to fundacje, czy też inne podmioty, a ponadto
muszą być traktowane równo – wskazuje Lidia Kochanowicz.
30 marca br., przystępując do kolejnego etapu cyfryzacji telewizji naziemnej,
KRRiT ogłosiła rozpoczęcie konsultacji społecznych. Wcześniej konsultacje były
prowadzone między Krajową Radą a nadawcami, teraz jednak pod naciskiem opinii
społecznej postanowiono je poszerzyć także o widzów. W rezultacie mogą w nich
wziąć udział zarówno odbiorcy, jak i uczestnicy rynku mediów elektronicznych, a
także podmioty zainteresowane rozpoczęciem takiej działalności.
Wybiórcze liczenie
Oto kwestie, do których mają się ustosunkować uczestnicy konsultacji. Po
pierwsze, które podmioty są zainteresowane wzięciem udziału w konkursie i jaką
ofertę zamierzają przedstawić, a także czy istnieje zainteresowanie rynku
umieszczeniem programów telewizyjnych w standardzie wysokiej rozdzielczości (HD
TV). Pojawia się też istotne pytanie, jakiego programu oczekują widzowie. Z
informacji, jakie uzyskaliśmy w środę w Zespole Prasowym KRRiT, wynika, jakoby
zainteresowanie konsultacjami było niewielkie, wręcz marginalne. Do 27 kwietnia
wpłynęło 10 listów drogą pocztową i ponad 700 e-maili.
Niewątpliwie odzew byłby dużo większy, gdyby Krajowa Rada zdecydowała się na
przeprowadzenie w mediach kampanii informacyjnej zachęcającej do udziału w
konsultacjach.
Dodajmy jednak do tego, że ponad 2,1 mln Polaków już wysłało do KRRiT petycje
z żądaniem przyznania Telewizji Trwam należnego miejsca na multipleksie. Podczas
jednego z posiedzeń sejmowej Komisji Kultury i Środków Przekazu na pytanie
przedstawicieli Fundacji Lux Veritatis, czy zebrane podpisy można przypisać
konsultacjom, czy może telewidzowie Telewizji Trwam mają je składać ponownie,
przewodniczący KRRiT Jan Dworak wyjaśnił, że nie jest to konieczne, a wspomniane
ponad dwa miliony podpisów zostaną przez Radę uznane jako głos w konsultacjach
społecznych. Jednocześnie zaznaczył, że nie będzie to argument, który zdecyduje
o ewentualnym przyznaniu koncesji. – Jeżeli KRRiT informuje "Nasz Dziennik"
jedynie o 10 listach i ponad 700 e-mailach, to ja się pytam, gdzie są głosy
ponad dwóch milionów naszych telewidzów, które także wpisują się w nurt
konsultacji społecznych – podnosi dyrektor finansowy Fundacji Lux Veritatis
Lidia Kochanowicz, a wraz nią miliony Polaków, których pozbawia się prawa do
wolnych, polskich, katolickich mediów.
We wspomnianym oświadczeniu z 30 marca br. szef Krajowej Rady sygnalizuje, że
głosy widzów zostaną uwzględnione. "KRRiT otrzymała wiele listów wyrażających
potrzebę umieszczenia w naziemnej telewizji cyfrowej programu religijnego. Głosy
te silnie zaznaczyły się także w różnych formach debaty publicznej, w tym w
manifestacjach, odezwach i rezolucjach różnych instytucji" – zauważa Jan Dworak.
Głosy w ramach konsultacji społecznych można wysyłać za pośrednictwem poczty
na adres Biura KRRiT: Departament Regulacji, skwer Ks. Kard. S. Wyszyńskiego 9,
01-015 Warszawa z dopiskiem "Konsultacje MUX-1", bądź drogą elektroniczną na
adres: [email protected], do 2 lipca br.
Mariusz Kamieniecki
