fot. flickr.com

Litwa: Głosowanie w wyborach do Sejmu bez wysiadania z samochodu

W Wilnie otwarto punkt wyborczy, w którym obywatele Litwy bez wysiadania z samochodu mogą oddać głos w przedterminowym głosowaniu w niedzielnych wyborach do Sejmu. Z takiej możliwości nie mogą jednak skorzystać osoby będące w samoizolacji z powodu COVID-19.

Początkowo zakładano, że w takim punkcie wyborczym będą mogli też głosować obywatele pozostający w samoizolacji. Jednak, jak poinformowała przewodnicząca Głównej Komisji Wyborczej Laura Matjoszaityte, „nie wyraziło na to zgody Narodowe Centrum Zdrowia Publicznego”.

Idea otwarcia mobilnych punktów wyborczych zrodziła się spontanicznie z powodu dużego zainteresowania głosowaniem przedterminowym, które rozpoczęło się w poniedziałek i zakończy w czwartek. W ciągu dwóch dni z takiej możliwości skorzystało prawie 37 tys., czyli 1,5 proc. wyborców.

Również zainteresowanie możliwością głosowania z samochodu jest spore. Jeszcze przed otwarciem punktu w Wilnie ustawiła się do niego kolejka około 20 aut.

Chętni do oddania głosu w mobilnym punkcie powinni być sami w aucie, aby zachować tajność głosowania. Po ustaleniu tożsamości obywatela, członek komisji wyborczej wydaje karty do głosowania, które po wypełnieniu wyborca wkłada do koperty, zakleja i zwraca.

Ze względu na epidemię COVID-19, by uniknąć większych skupisk ludzi, przedterminowe głosowanie zostało tym razem wydłużone z tradycyjnych dwóch dni do czterech. Zawczasu można oddać głos nie tylko w budynkach administracyjnych poszczególnych samorządów kraju, tak jak zazwyczaj, ale też w dodatkowo wyznaczonych miejscach. Głosowanie od poniedziałku trwa m.in. na wileńskim placu Łukiskim.

Aby oddać głos na placu Łukiskim, czasami trzeba odstać godzinę w kolejce. Wyborcy wybierają jednak taką możliwość, gdyż „stanie w kolejce na świeżym powietrzu jest mniejszym zagrożeniem, aniżeli w budynku”.

Dziś na Litwie rozpoczęło się trzydniowe głosowanie w tzw. punktach specjalnych, czyli w szpitalach, domach opieki i pomocy społecznej oraz w zakładach karnych.

W piątek i sobotę głosowanie będzie w domach. Z możliwości oddania głosu w domu skorzystają tym razem nie tylko osoby niepełnosprawne, czy powyżej 70. roku życia, ale też ci, którzy są chorzy na Covid-19 bądź przebywają w samoizolacji.

Tegoroczne wybory parlamentarne wyróżnia nie tylko sytuacja epidemiczna. Po raz pierwszy został utworzony jednomandatowy tzw. okręg Litwinów Świata. Litwini mieszkający poza granicami kraju wybiorą swego przedstawiciela. W tym okręgu o mandat zawalczą m.in. prezes Wspólnoty Litwinów Świata Dalia Asanavicziute, minister spraw zagranicznych Linas Linkeviczius oraz przedstawiciel Akcji Wyborczej Polaków na Litwie – Związku Chrześcijańskich Rodzin, wiceminister transportu Władysław Kondratowicz.

Jednoizbowy parlament Litwy liczy 141 posłów: 70 jest wybieranych z list partyjnych, a 71 w okręgach jednomandatowych. W wyborach startuje 19 partii, a o mandaty poselskie walczy 1755 kandydatów, w tym 23 niezależnych.

PAP

drukuj