Unijni ministrowie finansów wypracowali plan ratunkowy dla UE w związku z kryzysem wywołanym przez koronawirusa
Jest porozumienie unijnych ministrów finansów ws. planu ratunkowego dla UE w związku z kryzysem wywołanym przez pandemię COVID-19. Pakiet ma mieć wartość do 500 mld euro. Na razie nie ma zgody na euroobligacje.
Ministrowie zgodzili się na wartą 100 mld euro inicjatywę SURE, która ma wspierać utrzymywanie miejsc pracy, fundusz gwarancyjny EBI o wartości 200 mld euro i narzędzie kryzysowe o wartości 2 proc. PKB krajów eurolandu, tj. około 240 mld euro w ramach Europejskiego Mechanizmu Stabilności.
Europoseł Beata Kempa wskazuje, że jest to pierwsza odpowiedź krajów UE dotycząca planu ratunkowego w obliczu zaistniałego kryzysu.
– Tutaj bardzo oczekiwany był głos Unii Europejskiej, której zarzucano bierność, kiedy już wiele krajów w sposób niesamowicie zdeterminowany walczyło z pandemią. To jest pierwsza odpowiedź krajów Unii Europejskiej. Oczywiście trzeba będzie popatrzeć na szczegóły, czy aby ta pomoc nie będzie uzależniana od oddawania kompetencji krajów do chociażby decyzji gremiów unijnych. To jest niezwykle ważne, trzeba będzie to bardzo uważnie sprawdzić. Ważne jest, że Unia Europejska musi wygenerować wszelkie przeorientowania dotychczasowej polityki, że dotychczasowe wynegocjowane ramy finansowe już nie obowiązują i zostajemy w zupełnie nowej sytuacji – mówi Beata Kempa.
Do środków wsparcia pracy SURE i tych z EBI będą miały dostęp wszystkie państwa członkowskie, natomiast z linii kredytowej Europejskiego Mechanizmu Stabilności będą mogły skorzystać tylko kraje eurolandu.
Wymogiem dostępu do tych środków ma być zobowiązanie do wykorzystania ich do wsparcia krajowego finansowania kosztów opieki zdrowotnej, leczenia i profilaktyki związanej z kryzysem Covid-19.
RIRM



