fot: M.Borawski/Nasz Dziennik

NFZ zachęca do podpisywania deklaracji poparcia dla wprowadzenia podatku od napojów słodzonych oraz tzw. małpek

Opłata prozdrowotna może być impulsem do trwałej zmiany nawyków żywieniowych – wskazuje w deklaracji poparcia dla tej opłaty prezes NFZ Adam Niedzielski. W pierwszym dniu publikacji dokument podpisało ponad 500 przedstawicieli środowisk, m.in. lekarskich.

Przyjęty 4 lutego br. przez rząd projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z promocją prozdrowotnych wyborów konsumentów zakłada m.in. wprowadzenie opłat od napojów słodzonych i energetycznych, a także od alkoholu sprzedawanego w opakowaniach o objętości do 300 ml, czyli tzw. małpek.

Opublikowaną przez NFZ deklarację poparcia wprowadzenia tej opłaty poparło ponad 500 osób ze środowisk naukowych, przedstawicieli podmiotów leczniczych i organizacji zrzeszających pacjentów.

Prezes NFZ, powołując się na dane Światowej Organizacji Zdrowia, (WHO), przekonuje w dokumencie, że polskie dzieci tyją najszybciej w Europie.

„Z niepokojem obserwujemy systematycznie rosnącą liczbę osób z nadwagą i otyłością. Otyły jest już co czwarty dorosły Polak” – poinformował.

Adam Niedzielski zauważył również, że minął już rok od opublikowania przez Narodowy Fundusz Zdrowia raportu „Cukier, otyłość – konsekwencje”. Dane, które wynikają z raportu, ocenił jako „alarmujące”.

„Konsumpcja cukru w Polsce rośnie, w dodatku nieświadomie, ponieważ jest to cukier dodawany do wysokoprzetworzonej żywności, którą spożywamy każdego dnia” – przekonuje Niedzielski w deklaracji i dodaje, że rocznie każdy z nas zjada ponad 50 kilogramów cukru.

„Nadmierne spożywanie cukru jest źródłem otyłości, która znacznie zwiększa ryzyko zachorowania i powikłań związanych z cukrzycą typu 2, chorobami układu krążenia i niektórymi nowotworami. Otyłość i związane z nią konsekwencje zdrowotne mogą oznaczać dla wielu z nas skrócenie życia średnio aż o 15 lat” – czytamy w deklaracji.

A prognozy – pisze Niedzielski – nie są optymistyczne.

„W 2025 r. aż o blisko jedną trzecią wzrośnie liczba pacjentów chorych na cukrzycę i nadciśnienie. Obecnie na cukrzycę choruje niemal 3 miliony Polaków” – podaje prezes NFZ.

„Zmiana stylu życia, świadome kształtowanie konsumpcyjnych wyborów służących zdrowiu, zbilansowana dieta i aktywność fizyczna – to sposoby na ograniczenie fali otyłości, zwłaszcza wśród młodych Polaków. Dodatkowym impulsem do trwałej zmiany nawyków żywieniowych, podobnie jak w innych krajach, może stać się opłata prozdrowotna” – przekonuje Niedzielski w deklaracji.

Jego zdaniem wprowadzenie regulacji prawnych obejmujących całą populację, których celem jest ograniczenie dostępności do produktów z nadmierną zawartością cukru, ma przede wszystkim charakter prozdrowotny.

„Troska o zdrowie Polaków wymaga zdecydowanych działań, dlatego liczę, że inicjatywa wprowadzenia opłaty prozdrowotnej spotka się z przychylnością i aprobatą ze strony autorytetów medycznych, środowiska akademickiego i organizacji zrzeszających pacjentów” – podkreślił Adam Niedzielski.

Dodał, że w związku z „narastającym problemem niewłaściwego stylu życia, w tym postępującą falą otyłości wśród dzieci i młodzieży, za konieczne uważam podjęcie działań, których efektem będzie realna zmiana nawyków żywieniowych i odpowiedzialne traktowanie własnego zdrowia”.

Według projektu ustawy wprowadzenie opłat od napojów słodzonych i energetycznych ma część stałą i zmienną. Opłata stała to 50 gr za litr napoju z dodatkiem cukru lub substancji słodzącej, dodatek 10 gr za litr napoju z dodatkiem substancji aktywnej (kofeina lub tauryna), opłata zmienna to 5 gr za każdy gram cukru powyżej 5 gram/100 ml w przeliczeniu na litr napoju.

Dochody z opłaty od napojów słodzonych mają wpływać do NFZ i muszą być przeznaczone na działania o charakterze edukacyjnym i profilaktycznym oraz na świadczenia opieki zdrowotnej związanej z utrzymaniem i poprawą stanu zdrowia świadczeniobiorców z chorobami rozwiniętymi na tle niewłaściwych wyborów i zachowań zdrowotnych, w szczególności z nadwagą i otyłością.

117 mln zł z opłaty rocznie będzie trafiać na rzecz Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej, czyli na finansowanie zajęć szkolnych dla dzieci i młodzieży w ramach profilaktyki pierwotnej. W pierwszym roku działania ustawy, która ma wejść w życie w kwietniu, kwota będzie proporcjonalnie mniejsza.

Skierowany do Sejmu projekt przepisów wprowadza też opłaty od alkoholu sprzedawanego w opakowaniach o objętości do 300 ml, czyli tzw. małpek. Proponowana opłata wynosi 25 zł od litra stuprocentowego alkoholu sprzedawanego w opakowaniach o objętości do 300 ml. Przykładowo oznacza to 1 zł od 100 ml małpki wódki 40 proc., 2 zł od 200 ml małpki wódki 40 proc. i 88 gr od 250 ml małpki wina 14 proc.

Pieniądze z opłaty trafią w 50 proc. do gmin, a w 50 proc. do NFZ na edukację, profilaktykę oraz świadczenia w zakresie opieki psychiatrycznej i leczenia uzależnień. Opłata będzie pobierana w momencie sprzedaży do sklepu (opłata dotyczy alkoholu przeznaczonego do spożycia poza punktem sprzedaży).

PAP

drukuj