By Unknown, published by Iraqi government, vectorized by User:Militaryace based on the work of User:Hoshie - This image is based on the CIA Factbook, and the website of Office of the President of Iraq, vectorized by User:MilitaryaceSee also Flags of the World - Iraq.Also in use as current Air Force roundel seen here, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=433202

Irak: Były minister desygnowany na premiera; na razie bez poparcia protestujących

Po tygodniach politycznego impasu były minister łączności Iraku Muhammad Allawi został desygnowany w sobotę na premiera przez prezydenta Barhama Saliha – podała państwowa telewizja. Decyzja nie spotkała się na razie z aprobatą uczestników antyrządowych protestów.

66-letni Allawi był ministrem łączności w latach 2006-2007 i 2010-2012 w rządach premiera Nuriego al-Malikiego.

Oczekuje się, że parlament podda jego kandydaturę pod głosowanie na następnej sesji, a potem szef rządu będzie miał miesiąc na utworzenie swojego gabinetu, który w parlamencie będzie musiał uzyskać wotum zaufania.

Były premier Adil Abd al-Mahdi podał się do dymisji w listopadzie 2019 roku z powodu protestów antyrządowych, w których setki tysięcy Irakijczyków wyszły na ulice, domagając się usunięcia elit politycznych kraju.

„Jestem waszym sługą, obdarzonym przez was zaufaniem, więc nie cofajcie się, dopóki nie dostaniecie tego, czego chcecie – czy to ode mnie, czy od kogoś innego” – przekazał Allawi w nagraniu wideo opublikowanym na Twitterze i nadanym przez państwową telewizję.

„Jeśli bloki polityczne spróbują narzucić mi swoich kandydatów (na ministrów), to zrezygnuję” – zapowiedział.

Wkrótce po ogłoszeniu nominacji protestujący zgromadzeni w Bagdadzie i innych miastach na południu kraju wyszli na ulice, by wyrazić swój sprzeciw.

„Allawi jest odrzucony” – skandowali w filmie opublikowanym w mediach społecznościowych, nakręconym na placu Tahrir w Bagdadzie, gdzie odbywają się najliczniejsze protesty.

Dla demonstrantów Allawi jako były minister w rządzie Malikiego – który obarczany jest winą za utratę Mosulu i innych miast irackich na rzecz tzw. Państwa Islamskiego (IS) – jest częścią skompromitowanej elity rządzącej – zauważa Reuters.

W masowych protestach w Iraku prawie 500 osób zginęło w wyniku aktywności sił bezpieczeństwa. Demonstranci domagają się od rządu działań w celu zmniejszenia bezrobocia i przywrócenia podstawowych usług takich jak służba zdrowia.

 

PAP

drukuj