Rok 2019 rekordowy dla polskich portów
To był rekordowy rok w polskich portach. Łącznie Port Gdańsk, Port Gdynia i Port Szczecin-Świnoujście przeładowały ponad 108 mln ton. Ale to dopiero początek. Ta liczba ma być podwojona. Zwłaszcza, że w planach są potężne inwestycje.
Drugi rok z rzędu polskie porty przeładowały ponad 100 mln ton. Największy wzrost, ponad 6-procentowy, odnotowano w Gdańsku.
– Przeładowaliśmy wolumen towarów przekraczający 52 mln ton. Jest to kolejny rekord – zaznaczył prezes Portu Gdańsk Łukasz Greinke.
Pierwszy raz w historii Portu Gdańsk przeładowano ponad 50 mln ton. Ale solidny wzrost na poziomie 2,2 proc. miała też Gdynia.
– Cały czas tendencja przeładunkowa to wzrost przeładunku kontenerów – powiedział prezes Portu Gdynia Adam Meller.
Port Gdynia przeładował łącznie 24 mln ton. W przypadku kontenerów ten wzrost był 11-procentowy.
– W kontenerach dzisiaj wozi się wszystko – ładunki drobnicowe, ładunki masowe – wskazał Adam Meller.
Inne ładunki, jakie wzrosły w Porcie Gdynia, to paliwa, ale też drobnica i węgiel. Spadek odnotował Port Szczecin-Świnoujście, ale tylko nieznaczny.
– W roku 2018 przeładowano około milion ton ładunków więcej niż w roku 2019 – powiedział Krzysztof Urbaś, prezes Portu Szczecin-Świnoujście.
Rok 2018 był dla Portu Szczecin-Świnoujście rekordowy. Ale na kolejne rekordy przyjdzie jeszcze czas. Zwłaszcza, że w planach jest rozwój.
– Co będzie się przekładało w praktyce na budowę głębokowodnego terminalu kontenerowego – oznajmił Krzysztof Urbaś.
Ten terminal to jedna z trzech flagowych inwestycji w polskich portach. Kolejną jest budowa Portu Centralnego w Gdańsku.
– My nie mamy absolutnie żadnych kompleksów. Chcemy być największym portem, liderem na pewno na Bałtyku – podkreślił Łukasz Greinke.
Gdańsk pogłębia także tor wodny w porcie wewnętrznym, ale też remontuje nabrzeża i buduje nowy układ drogowo-kolejowy. Od stacji kolejowej Port Północny wyprowadzony będzie ruch w kierunku bram poszczególnych terminali. Efekt tych wszystkich inwestycji ma przesunąć Port Gdańsk do pierwszej dziesiątki w Europie.
– Liczymy na przeładunki na poziomie około 120, nawet 130 mln ton – wskazał Łukasz Greinke.
Duże plany dotyczą także Gdyni. W planach jest budowa portu zewnętrznego.
– Będzie zwiększał nasz potencjał, ale też pozwalał na większą obsługę dużych statków, dużych serwisów oceanicznych – zaznaczył Adam Meller .
Minister gospodarki morskiej Marek Gróbarczyk podkreślił, że polskie porty mogą stać się głównymi hubami europejskimi.
– Zakładamy, że te 100 mln ton, które jest przeładowywane w polskich portach, w wyniku tych inwestycji podwoi się – oznajmił Marek Gróbarczyk.
Wtedy wyniki polskich portów sięgałyby 200 mln ton.
TV Trwam News


